Babcia złapie się za głowę, gdy powiesz jej, co dodałaś do piernika. Dzięki temu składnikowi, ciasto nigdy nie wychodzi suche

Nie ma ciasta, które bardziej kojarzyłoby się ze świętami Bożego Narodzenia, niż domowej roboty piernik. Oprószony cukrem pudrem i przełożony powidłami śliwkowymi, smakuje jak marzenie. Problem pojawia się wtedy, gdy po wyjęciu z piekarnika okazuje się suchy i twardy. Można temu zaradzić, dodając wcześniej jeden składnik. Z pewnością masz go w lodówce.

Boisz się, że piernik wyjdzie zbyt suchy? Niektórzy liczą na to, że powidła i nasączenie z nalewki wystarczą. Warto jednak zadbać o to, by ciasto samo w sobie było wilgotne i delikatne. Goście oszaleją na jego punkcie, więc lepiej zrób dwie blachy na zapas. Do końca świąt nie zostanie ani okruszek. Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo O czy marzą emeryci na święta? [SONDA]

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej,
  • 1 jajko,
  • pół szklanki cukru, 
  • 2 łyżki ulubionego miodu,
  • 2 szklanki kefiru,
  • pół szklanki oleju,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
  • 2 łyżki kakao,
  • 1 łyżeczka cynamonu,
  • 1 łyżeczka imbiru w proszku,
  • pół łyżeczki kardamonu w proszku,
  • pół łyżeczki gałki muszkatołowej,
  • powidła śliwkowe,
  • cukier puder lub lukier do dekoracji.

Piernik, który nie ma sobie równych. Na pozostałe dni świąt nie zostanie ani okruszek

  1. Do głębokiej miski przesiej mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Następnie dodaj cynamon, kardamon, imbir oraz gałkę muszkatołową.
  2. Do drugiej miski wsyp cukier i wbij jajka. Ucieraj masę jajeczną na gładko, najlepiej mikserem na wysokich obrotach.
  3. Do mokrych składników dodaj miód, olej i kefir. Całość dokładnie wymieszaj.
  4. Do suchych składników dodawaj partiami masę z miodem i kefirem. Całość dokładnie mieszaj, aż powstanie jednolite ciasto.
  5. Ciasto przelej do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia.

Piernik należy piec w 180 stopniach Celsjusza. Należy jednak być czujnym i zmieniać jego położenie w piekarniku. Pierwsze 30 minut powinien znajdować się na dolnej półce, a pozostałe 20-30 minut na centralnej. Dzięki temu nie wyjdzie nam zakalec od spodu, a z wierzchu ciasto nie spiecze się nadmiernie. Ostudzone wystarczy przekroić, posmarować powidłami i udekorować lukrem lub cukrem pudrem. Goście oszaleją na punkcie tego ciasta. Smacznego!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.