Karp bez ości ku radości biesiadników. Karol Okrasa ma na to banalnie prosty i niezawodny sposób

Karp to stały element wigilijnej wieczerzy w wielu polskich domach. Dobrze przyrządzonej rybie trudno odmówić smaku, jednak problematyczną kwestią dla niektórych są liczne ości, które nieco odbierają radość z posiłku. Jak się ich pozbyć? Sposobem na to podzielił się znany restaurator, Karol Okrasa.

Święta bez karpia to nie święta - tak twierdzi zdecydowana część Polaków. Tradycja jedzenia słodkowodnej ryby sięga XIX wieku, jednak prawdziwą popularność  karp zyskał dopiero po drugiej wojnie światowej. Od tego czasu smażony przysmak w panierce zaczął pojawiać się na naszych stołach regularnie. Jego przygotowanie nierzadko nastręcza jednak kłopotów. Najbardziej problematyczną kwestią jest bowiem pozbycie się ości. 

Zobacz wideo Karp na puree pietruszkowym z pesto

Jak pozbyć się ości z karpia? Karol Okrasa ma na to niezawodny sposób

Karol Okrasa to znany i ceniony kucharz oraz restaurator. Z jego wiedzy i przepisów korzysta na co dzień liczne grono Polaków. W 2017 roku na kanale KuchniaLidla.pl na platformie YouTube zdradził prosty, lecz skuteczny sposób na pozbycie się ości z karpia. Polecił, aby najpierw zaopatrzyć się w tuszę ryby bez głowy, wypatroszoną i oczyszczoną z łusek. Kiedy kupimy już odpowiedniego karpia, należy wyciąć z niego filety. 

W tym celu przydatny okaże się ostry nóż oraz ręcznik papierowy. Kawałkiem ręcznika przytrzymaj rybę, aby każde cięcie okazało się precyzyjne. Zrób nacięcie wzdłuż grzbietu karpia, mniej więcej do połowy tuszy, a następnie przesuń ostrze w stronę struny grzbietowej, przetnij pod filetem i dociągnij do końca ogona.

 

Karp świąteczny bez ości. Prosty patent na oczyszczenie filetów

To jednak nie koniec zadania. Trzeba przecież pozbyć się jeszcze ości brzusznych, które są dość twarde. Ponownie przytrzymaj tuszę ręcznikiem papierowym i przetnij ości, kierując się od "przodu", czyli od strony głowy. Filet należy teraz oczyścić. W tym celu wyrównaj go nacięciem od strony grzbietowej, odcinając przy okazji nadmiar skóry. Odetnij cienką warstwę ości brzusznych, po czym wyrównaj płat z drugiej strony. Najmniejsze, cienkie ości usuń przy pomocy pęsety.

Oczyszczonego karpia możesz teraz podzielić na mniejsze porcje lub upiec czy też usmażyć w całości. Dzięki temu podczas kolacji wigilijnej obędzie się bez obaw o ewentualne zadławienie podstępną ością. Więcej podobnych tematów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.