Gotujesz barszcz i wciąż mu czegoś brakuje? Składnik, który wyrzucasz do kosza jest tu na wagę złota

Barszcz, barszczyk barszczunio... bez niego święta nie są tak smaczne. Jednak czasami bywa tak, że gotujemy go i gotujemy, a on wciąż jakiś taki - nijaki. Jak pomóc potrawie wydobyć głębię smaków bez dodawania za dużej ilości przypraw, zakwasu lub octu? Jest pewien sposób. Dodaj pewną rzecz, która zazwyczaj ląduje w koszu pod zlewem. Ten trik zna także Magda Gessler.

Więcej przepisów znajdziesz na naszej stronie głównej Gazeta.pl

Barszcz czerwony to klasyka świąt już od dziesięcioleci. Tradycyjnie, świątecznego barszczu nie gotuje się na mięsie, a na wywarze warzywnym, często na wywarze warzywno-grzybowym, często z dodatkiem zakwasu, jednak nie zawsze jest to praktykowane - czasami wystarczy po prostu dużo jarzyn, grzybów i dobrej jakości buraki, nie zapominając o przyprawach i czosnku, by zupa smakowała dobrze.

Zobacz wideo

Najlepszy barszcz na święta powinien być esencjonalny wyrazisty i głęboki w smaku. Jednak bywa, że potrawa nie chce współpracować z kucharzem i ciągle "czegoś jej brakuje". Nie chcemy przecież przesadzić z przyprawami lub kwasem, by przyćmić smak buraków, a nie podamy przecież gościom jałowej zupy. Spokojnie, mamy na to sposób. Z pomocą przyjdzie lubiany owoc. A raczej obierki z tego owocu. 

Po co dodawać obierki z jabłek do barszczu na święta?

Powody są dwa. Pierwszym z nich jest wzmocnienie smaku potrawy. Jednak do tego należy wybierać jabłka winne, kwaśne, najlepiej sprawdzi się szara reneta lub gloster. Oczywiście do barszczu można także dodać całe jabłko, jednak obierki powinny być na wierzchu. I to jest właśnie drygi powód. Obierki na wierchu garnka stworzą coś w rodzaju buforu. Dzięki temu aromat i smak nie będą "uciekały", tylko obierki w pewien sposób zatrzymają je wewnątrz potrawy. Pamiętaj jednak, że obierek powinno być dość sporo. 

Jak jeszcze podkręcić smak barszczu czerwonego?

Sposobów jest kilka. Oczywiście barszcz czerwony zawsze należy zakwasić i nie tylko przez wzgląd na poprawę smaku, lecz także poprawę koloru - kwas z cytryny lub ocet sprawią, że barszcz nie będzie ciemniał. Oczywiście ważne są także przyprawy - nie wolno zapomnieć o zielu angielskim, liściach laurowych, obowiązkowy jest także majeranek i czosnek - ten warto zgnieść i dodać do potrawy wraz z łupinami. Kolejnym sposobem jest połączenie pół na pół buraków surowych i pieczonych - ten trik zapewni naprawdę wyjątkowy, głęboki smak. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.