Lukier z pierników rozlewa się po talerzu? Pewnie popełniasz ten popularny błąd

Lukier jest idealną polewą nie tylko do pierniczków, lecz do także strucli czy babek. Odpowiednio przygotowany może nie tylko dodać wypiekom uroku, lecz także smaku. Jednak czasem zdarza się, że wyjdzie za rzadki i rozlewa się po wszystkich ciastkach. Dlaczego tak jest? Odpowiadamy.

Gęsty i błyszczący lukier to idealna ozdoba i słodkie uzupełnienie wielu wypieków. Zazwyczaj dekoruje się nim świąteczne pierniczki, babki, a także inne aromatyczne wypieki. Przyrządzając ten dodatek, chcemy, aby wyszedł jak najlepiej. Jednak nie zawsze się to udaje i później musimy borykać się z jego rzadką konsystencją. Nie chodzi tylko o nieładny wygląd ciasteczek, lecz także o spływającą polewę, która brudzi wszystko dookoła. By to już nigdy się nikomu nie przytrafiło, wskazujemy błąd, który być może popełniasz.

Dlaczego lukier nie zastyga?

Z białkami, wodą, sokiem z cytryny, a także w wersji dla dorosłych z dodatkiem alkoholu. Lukier można zrobić na wiele sposobów. Oprócz klasycznej, czyli śnieżnobiałej odsłony, można do niego dodać barwniki, które sprawią, że wypieki przejdą na wyższy poziom. Oprócz koloru i smaku ważna jest również konsystencja, która nie zawsze wychodzi tak, jakbyśmy tego chcieli.

By pierniczki wyróżniały się wyśmienitą polewą, warto zrobić lukier królewski. Jego bazą są białka, a także cukier puder. Jednak czasem nawet gdy się mocno staramy, może on nie wyjść. Dlaczego? Przyczyn może być wiele. Jednym z najpopularniejszych błędów jest złe dostosowanie proporcji składników. Jeśli dodasz za dużo białka lub za mało cukru pudru, lukier będzie rzadki, a to spowoduje, że nie zastygnie.

Może być również tak, że proporcje będą odpowiednie, a lukier dalej nie zastygnie. W tym przypadku może być to spowodowane reakcją na wilgotne powietrze. Jeśli przygotowujesz go w zbyt wilgotnym pomieszczeniu, nie ma szans, że się utwardzi. Inną przyczyną może być zbyt szybkie nałożenie lukru na ciastka. W pierwszej kolejności warto upewnić się, że wypiek zdążył całkowicie wystygnąć. Dopiero gdy tak się stanie, możesz zacząć dekorować ciasteczka.

Więcej ciekawych tekstów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.