Katarzyna Bosacka pokazała nam, co robi z ryby po grecku. Gdy spróbowaliśmy, opadły nam szczęki

Po świętach zawsze zostaje jedzenie. Czasem więcej, czasem mniej, ale rzadko kiedy udaje się zjeść wszystko. Niestety dla wielu osób najprostszym rozwiązaniem jest wyrzucenie resztek do kosza. To błąd, na dodatek spory. To, co zostało po świętach i wciąż nadaje się do jedzenia, można albo oddać do jadłodzielni, albo w ciekawy sposób przerobić. Jednym z takich przepisów podzieliła się z nami kiedyś Katarzyna Bosacka. Gdy go spróbowaliśmy, szczęki nam opadły.

Choć co roku pojawiają się apele o to, by nie marnować jedzenia i na święta przygotować go mniej niż zwykle, nie zawsze się to udaje. Niektórzy nie zastanawiają się zbyt długo nad tym, co zrobić z resztkami i po prostu wyrzucają je do kosza. Zupełnie niepotrzebnie. Niektóre potrawy można zamrozić. Niektórymi można podzielić się z innymi, zostawiając je np. w tzw. jadłodzielniach, czyli publicznie dostępnych lodówkach, z których każdy może skorzystać (ważne, by nie wkładać tam jedzenia przeterminowanego i by odpowiednio opisać słoiki i opakowania). 

Niektóre potrawy można również przerobić na coś zupełnie innego. Jednym z takich zaskakujących przepisów podzieliła się z nami swego czasu Katarzyna Bosacka, gdy odwiedziła kuchnię Hapsa. Pani Kasia pokazała nam wtedy, jak w sprytny i nieoczywisty sposób można przerobić rybę po grecku. Pomyśleliście o tym, by ugotować z niej tajską zupę?

- Ta baza warzywna ma bardzo dużo smaku. Jest w niej cebula, seler, por, marchewka, koncentrat pomidorowy - wymienia Katarzyna Bosacka i przekonuje, że dodatek imbiru ten smak podkręca jeszcze bardziej. Jeśli zaciekawił was ten przepis, poniżej znajdziecie całą instrukcję krok po kroku oraz ściągawkę w postaci wideo.

Przepis Katarzyny Bosackiej na zupę tajską z ryby po grecku

Składniki:

  • puszka mleka kokosowego,
  • resztki ryby po grecku,
  • łyżka koncentratu pomidorowego,
  • łyżka ostrej pasty curry,
  • kawałek imbiru,
  • ząbek czosnku,
  • cukier do smaku
  • sól do smaku,
  • sok z cytryny lub z limonki,
  • kolendra do dekoracji.
Zobacz wideo Zupa tajska z ryby po grecku według Katarzyny Bosackiej

Sposób przygotowania:

Zdejmujemy ostrożnie warzywa z ryby. Ważne, by filety nie były nimi pokryte. Warzywa wkładamy do garnka. Mleko kokosowe mieszamy i wlewamy do warzyw. Pamiętamy, by zostawić odrobinę na koniec do dekoracji. Imbir ścieramy na tarce i dodajemy go do garnka razem z pastą curry i koncentratem pomidorowym. Dorzucamy jeszcze czosnek przeciśnięty przez praskę. 

Wszystkie składniki podgrzewamy przez około pięć minut na średnim ogniu. Po tym czasie zdejmujemy garnek z kuchenki i blendujemy jego zawartość tak, by powstał gładki krem. Na koniec według własnych upodobań doprawiamy zupę tajską solą, cukrem i sokiem z cytryny lub limonki. Podajemy ją z podgrzanymi (najlepiej w piekarniku) kawałkami ryby i kleksami mleka kokosowego.

Przyznajemy, że gdy Katarzyna Bosacka powiedziała nam, co będzie gotować, opadły nam szczęki. A gdy spróbowaliśmy zrobionej przez nią tajskiej zupy z resztek ryby po grecku, opadły nam po raz drugi. Potrawa była przepyszna i możemy wam ją polecić z czystym sumieniem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.