• Link został skopiowany

Mrożę je już teraz, później tylko wrzucam do wrzątku. Przepis na uszka mam od babci

Idealne ciasto, klasyczny farsz i zero stresu w grudniu. Te uszka to wszystko, czego potrzebujesz na święta i nie tylko. Zdradzamy, jak przechować je w zamrażarce tak, żeby nie straciły na jakości i w barszczu smakowały jak świeżutkie.
uszka
rparys/iStock

Uszka świetnie smakują jako samodzielne danie, ale najlepszy duet tworzą ze świątecznym barszczem. Zdradzamy przepis, który zawsze się udaje oraz podpowiadamy, jak zaoszczędzić sobie pracy w grudniu. Uszka możesz bowiem przygotować już teraz. Spokojnie przetrwają do Wigilii.

Zobacz wideo Falbanki, szczypanki i warkoczyki, czyli ulepimy dziś pierogi

Tradycyjny przepis na uszka. Oto najprostsza receptura

Składniki na ciasto: 

  • 1 kg mąki pszennej,
  • 1 łyżeczka soli,
  • 120 ml oleju,
  • 400 ml bardzo gorącej wody.

Składniki na farsz:

  • 100 g grzybów suszonych,
  • 2 cebule,
  • sól i pieprz do smaku.

Sposób przygotowania:

Przygotowanie farszu należy rozpocząć dzień wcześniej. Grzyby zalewamy wrzątkiem i zostawiamy na całą noc. Rano gotujemy je przez około 60 minut, ale - co ważne - w tej wodzie, w której się moczyły. Grzyby odcedzamy i studzimy. 

W międzyczasie cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Smażymy na złoty kolor. Następnie ostudzoną cebulę i grzyby mielimy w maszynce do mielenia, doprawiamy do smaku, przekładamy do miseczki i odstawiamy na razie na bok. 

Czas na ciasto. Mąkę, sól i olej łączymy w jednej misce. Ugniatamy ręcznie (jeśli korzystamy z robota, to mieszamy hakiem), stopniowo wlewając gorącą wodę. Ciasto musi być jednolite, gładkie, elastyczne i łatwo odchodzić od ręki. Gdy uda nam się to już osiągnąć, zostawiamy je w misce, przykrywamy ścierką i odstawiamy na 15 minut. 

Przygotowujemy stolnicę. Podsypujemy ją mąką. Przekładamy ciasto, wałkujemy i wycinamy kółka. Na każdym z nich układamy grzybowy farsz. Brzegi dokładnie zlepiamy (możemy je delikatnie zwilżyć wodą), a na koniec dwa rogi łączymy ze sobą, aby powstał kształt uszka. 

Jak zamrozić uszka, żeby się nie posklejały? Niezawodna szkoła babci

Babcia zawsze powtarzała, że lepiej mrozić uszka surowe niż gotowane. Po pierwsze wcześniej ugotowane należy zjeść w ciągu 4 tygodni. Mrożone mogą leżeć nawet do 3 miesięcy. Po drugie zachowują w ten sposób lepszą konsystencję, a co za tym idzie - smak. 

Tacę (taką, która zmieści nam się do zamrażarki) należy wyłożyć papierem do pieczenia. Układamy na niej surowe uszka tak, aby się nie stykały. Wkładamy do zamrażarki na minimum godzinę. Wyjmujemy i przekładamy uszka do pojemników, a potem ponownie wkładamy do zamrażarki. Później, gdy będziemy chcieli je przygotować, należy zamrożone uszka wrzucić do wrzącej, lekko osolonej wody i gotować przez kilka minut od wypłynięcia

Więcej o: