Uszka świetnie smakują jako samodzielne danie, ale najlepszy duet tworzą ze świątecznym barszczem. Zdradzamy przepis, który zawsze się udaje oraz podpowiadamy, jak zaoszczędzić sobie pracy w grudniu. Uszka możesz bowiem przygotować już teraz. Spokojnie przetrwają do Wigilii.
Składniki na ciasto:
Składniki na farsz:
Sposób przygotowania:
Przygotowanie farszu należy rozpocząć dzień wcześniej. Grzyby zalewamy wrzątkiem i zostawiamy na całą noc. Rano gotujemy je przez około 60 minut, ale - co ważne - w tej wodzie, w której się moczyły. Grzyby odcedzamy i studzimy.
W międzyczasie cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Smażymy na złoty kolor. Następnie ostudzoną cebulę i grzyby mielimy w maszynce do mielenia, doprawiamy do smaku, przekładamy do miseczki i odstawiamy na razie na bok.
Czas na ciasto. Mąkę, sól i olej łączymy w jednej misce. Ugniatamy ręcznie (jeśli korzystamy z robota, to mieszamy hakiem), stopniowo wlewając gorącą wodę. Ciasto musi być jednolite, gładkie, elastyczne i łatwo odchodzić od ręki. Gdy uda nam się to już osiągnąć, zostawiamy je w misce, przykrywamy ścierką i odstawiamy na 15 minut.
Przygotowujemy stolnicę. Podsypujemy ją mąką. Przekładamy ciasto, wałkujemy i wycinamy kółka. Na każdym z nich układamy grzybowy farsz. Brzegi dokładnie zlepiamy (możemy je delikatnie zwilżyć wodą), a na koniec dwa rogi łączymy ze sobą, aby powstał kształt uszka.
Babcia zawsze powtarzała, że lepiej mrozić uszka surowe niż gotowane. Po pierwsze wcześniej ugotowane należy zjeść w ciągu 4 tygodni. Mrożone mogą leżeć nawet do 3 miesięcy. Po drugie zachowują w ten sposób lepszą konsystencję, a co za tym idzie - smak.
Tacę (taką, która zmieści nam się do zamrażarki) należy wyłożyć papierem do pieczenia. Układamy na niej surowe uszka tak, aby się nie stykały. Wkładamy do zamrażarki na minimum godzinę. Wyjmujemy i przekładamy uszka do pojemników, a potem ponownie wkładamy do zamrażarki. Później, gdy będziemy chcieli je przygotować, należy zamrożone uszka wrzucić do wrzącej, lekko osolonej wody i gotować przez kilka minut od wypłynięcia.