Śledzie leśnika znikną jeszcze przed opłatkiem. Grzyby to tylko połowa smaku
Śledzie leśnika znikną jeszcze przed opłatkiem. Grzyby to tylko połowa smaku
REKLAMA
Joanna Szumilas - Głowacka
Czy może istnieć Boże Narodzenie bez śledzika? Owszem, może, ale co to za święta... Zgodzimy się wszyscy, że właśnie wtedy śledzie smakują najlepiej i gospodynie wręcz prześcigają się w tym, która robi najsmaczniejsze. Dziś mamy przepis, który zawstydzi wszystkich, którzy myślą, że ich śledziki rządzą. Bo, proszę państwa, rządzą śledzie leśnika.
fot. robert6666 / iStock.com
REKLAMA
REKLAMA
Odnoszę wrażenie, że od kilku lat śledzie przeżywają prawdziwy renesans i jak jeszcze 15 lat temu były jedynie świąteczną "zapchajdziurą", tak obecnie każdy prześciga się w nowych przepisach. Zarówno przed laty, jak i obecnie królują śledzie w occie, oleju i śmietanie, a także w pomidorach, ale ośledziach leśnika mało kto słyszał. Oprócz dobrej jakości filetów śledziowych i grzybów ważne są jeszcze inne dodatki, między innymi... maliny. Tak, połączenie śledzi, grzybów, cebuli i malin to coś niesamowitego. Do tego trochę ziaren jałowca i możemy mówić o śledziowej rozkoszy. Podaj je w święta i odpowiednio wcześniej przygotuj przepis w kilku kopiach - wszyscy goście o niego poproszą.
REKLAMA
Zobacz wideo Śledź pod szubą
Śledzie leśnika. Nietypowy dodatek wystrzeli cię z kapci aż pod choinkę
Składniki:
ok. 500-600 g solonych płatów śledziowych,
ok. 300 g świeżych leśnych grzybów lub tyle samo suszonych po wymoczeniu,
3 szalotki,
1 łyżka koncentratu pomidorowego,
kilka ogórków konserwowych - ok. 150 g,
garść mrożonych malin beż słodzików,
3/4 szklanki wody,
130 ml oleju,
4 łyżki octu,
2 łyżki cukru,
kilka kulek ziela angielskiego,
3-4 listki laurowe,
5-6 ziaren pieprzu,
łyżeczka nasion jałowca,
sól i mielony pieprz do smaku.
Śledzie leśnika z grzybami i malinami - sposób wykonania:
Najpierw odmocz śledzie. Płaty włóż do miski i zalej zimną wodą. Mocz je, aż pozbędą się nadmiaru soli - najlepiej zmień w tym czasie wodę 2-3 razy. W tym samym czasie zajmij się grzybami. Mrożone grzyby rozmroź i pokrój na mniejsze kawałki. Suszone wcześniej namocz i kiedy wchłoną wodę, chwilę je obgotuj.
Cebulę pokrój w piórka, maliny możesz skruszyć w dłoniach lub lekko je rozgnieść. Przygotuj większy rondel lub garnek z grubym dnem. Dodaj do niego olej, ziele angielskie, liście laurowe i podgrzewaj na wolnym ogniu, by zaromatyzować olej. Uważaj jednak, by przyprawy nie zaczęły się palić.
Kiedy przyprawy oddadzą swój aromat, dodaj cebulę i zeszklij ją. Następnie dodaj grzyby i podsmażaj całość przez ok. 5-7 minut, co jakiś czas mieszając.
Dodaj wodę, koncentrat i zmniejsz moc palnika, dodaj cukier, sól i pieprz oraz maliny. Duś na niewielkim ogniu przez ok. 10 minut.
Pozostaw do całkowitego ostygnięcia. Następnie dodaj pokrojone w kostkę ogórki oraz wymoczone i pokrojone w większą kostkę śledzie, ponownie wymieszaj całość i przełóż do słoiczków lub na półmisek. Włóż do lodówki, żeby smaki zdążyły się przegryźć.