Czy zabraknie dostaw w sklepach? Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji komentuje

Koronawirus w Polsce staje się coraz głośniejszym tematem. Pod wpływem kolejnych informacji, wiele osób robi zapasy na wypadek przymusowej kwarantanny w domu. Przez to, w sklepach zaczyna brakować produktów. Czy grozi im brak dostaw?

Koronawirus a dostawy w sklepach. Mamy powody do zmartwień?

Koronawirus w Polsce to obecnie temat numer jeden. Co chwila dowiadujemy się o kolejnych zakażonych osobach. Wiele instytucji ogłosiło przerwę w pracy, a pracodawcy umożliwiają pracownikom pracę zdalną z domu. Wiele osób już teraz zaopatruje się w zapasowe jedzenie i środki pierwszej potrzeby z obawy, że sklepy zostaną pozamykane, a przynajmniej, że nie będą miały towarów z powodu braku dostaw.

Czy sklepy będą miały stałe dostawy?

Do tej obawy ustosunkowała się prezeska Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. Na stronie organizacji opublikowano oficjalny komunikat w sprawie dostaw na wypadek pogorszenia się sytuacji w Polsce.

W związku z szerzącą się dezinformacją nt. koronawirusa Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji zapewnia, iż sklepy wielkopowierzchniowe będą otwarte, a ciągłość produkcji i dostaw będzie nieprzerwana. Równocześnie POHiD dementuje fałszywe doniesienia nt. zamknięć placówek handlowych.

Do POHiD należą takie sklepy, jak Auchan, Carrefour, Biedronka, Lidl, Żabka, Tesco czy E.Leclerc. Można więc założyć, że komunikat dotyczy klientów wszystkich wymienionych sieciówek.

Zobacz wideo Czy grozi nam zamknięcie sklepów? Dworczyk: To nieprawda
Nie ma powodów do paniki – placówki handlowe będą otwarte, sieci handlowe są przygotowane na najgorszy scenariusz i ciągłość produkcji i dostaw towarów zostanie utrzymana.

- czytamy w komunikacie. Prezeska uspokaja, że sklepy są przygotowane na najgorszą ewentualność. Dodaje, że nie ma powodów do paniki - jedzenia ani innych produktów nie zabraknie.

Sektor handlu i produkcji żywności deklaruje utrzymanie ciągłości produkcji, dostaw i sprzedaży towarów. 90% produktów spożywczych sprzedawanych w sieciach handlowych pochodzi od polskich dostawców, sklepy posiadają odpowiednie zaplecza magazynowe i nowoczesne centra dystrybucji, stąd nie ma ryzyka braku żywności w kraju.
Sieci handlowe, zrzeszone w POHiD, przystąpiły do wdrażania procedur, zapewniających stałą, nieprzerwaną pracę centrów dystrybucyjnych i wszystkich sklepów
Więcej o:
Komentarze (10)
Czy zabraknie dostaw w sklepach? Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji komentuje
Zaloguj się
  • wieraku

    Oceniono 2 razy 2

    Rząd kłamie, rząd nie panuje nad sytuacją epidemii. Uśmiechają się w czasie konferencji lub przyjmują marsowa minę. I kłamią, i mamią. Nie jesteśmy przygotowania na koronawirusa, nie mamy respiratorów i odpowiedniej liczby specjalistów do ich obsługi. Zaczyna się wykupywanie produktów spożywczych, siła nabywcza pieniądza maleje. Ci, którzy przeżyli lata 80-te, wie, że spekulanci będą kierować rynkiem zaopatrzenia w artykuły spożywcze i pierwszej potrzeby, z lekami włącznie. Nie ma testów, nie ma środków dezynfekujących. Podejrzewam, że zacznie brakować domestosu. A rząd mówi, że postępuje zgodnie z zaleceniami WHAO. Bzdura.

  • radon13

    Oceniono 1 raz 1

    PRL szybko wróci, wprowadzi się karki i wszyscy pisowcy będą szczęśliwi.

  • pisdal

    Oceniono 1 raz 1

    ... czyli wkrotce zamkna

  • vogil

    Oceniono 1 raz 1

    Pytanie, jak długo bez zarażenia utrzyma się kasjerka w lidlu? I drugie z tej serii, Ilu klientów w ciągu godziny zarazi kasjerka nosiciel?

  • striepo

    Oceniono 1 raz 1

    Taaa jak połowa pracowników z dzieciakami zostanie to produkcja, dostawy i sprzedaż się nie zachwieje.
    Nie każdego studentem da się zastapic

  • cracken001

    0

    "Sieci handlowe, zrzeszone w POHiD, przystąpiły do wdrażania procedur, zapewniających stałą, nieprzerwaną pracę centrów dystrybucyjnych i wszystkich sklepów"
    HEHEHE...Dokladnie TO SAMO mowiono w latach 1980-81,kiedy na [polkach,dzieki strajkowemu szalenstwu byl tylko ocet, i turecka herbata

  • junk92508

    Oceniono 3 razy -1

    Przede wszystkim powinni zabezpieczyć pracowników...

    Bo jak ci się rozchorują to zabraknie dostaw w sklepach...

    slużba zdrowia, apteki, spożywcze i sklepy z artykułami pierwszej potrzeby, pogotowe energetyczne, gazownicze, wodociągi, stacje benzynowe są kluczowe...

    cała reszta powinna siedzieć w domu...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX