W czasie izolacji Polacy odżywiają się zdrowiej, a Hiszpanie stosują "dietę Bridget Jones"

Pandemia koronawirusa i związana z nią obowiązkowa izolacja, którą wprowadzono w wielu krajach, spowodowała znaczne zmiany w sposobie odżywiania. Zgodnie z badaniami rynku Polacy jedzą zdrowiej, zaś Hiszpanie stosują "dietę Bridget Jones".

Zmiany w sposobie odżywiania w czasie pandemii

Niedawno pisaliśmy o tym, że podczas przymusowej izolacji nawyki żywieniowe Polaków nieco się poprawiły. Co prawda różnica nie jest duża, ale zawsze to krok w dobrą stronę. Według badania firmy Kantar, która zajmuje się zwyczajami konsumenckimi, w lutym około 26 proc. badanych stwierdziło, że odżywia się niezdrowo, miesiąc później wartość ta spadła do 22 proc. Według danych, w marcu zjedliśmy najwięcej marchwi, cebuli i pomidorów. To ciekawe wyniki, szczególnie biorąc pod uwagę podobne badanie przeprowadzone w Hiszpanii.

Hiszpańska dieta Bridget Jones

Podczas gdy my jemy zdrowiej, Hiszpanie wręcz przeciwnie. Jak informuje ta sama firma badawcza, wzrosła tam sprzedaż słodkich i słonych przekąsek oraz alkoholu. Hiszpańskie media porównują dietę swoich rodaków do sposobu odżywiania się Bridget Jones - bohaterki popularnych powieści oraz filmów, która nie stroniła od tego typu produktów.

Najlepiej sprzedającymi się napojami alkoholowymi są według badań gin oraz piwo, których sprzedaż wzrosła odpowiednio o 78 i 66 proc. Po słodycze ze sklepów Hiszpanie sięgają trzy razy częściej, ale także przygotowują smakołyki w domach. Od 65 do 80 proc. wyniósł wzrost sprzedaży czekolady, kakao, cukru, śmietany i masła oraz lodów. Z półek szybko znikają także mąka i proszek do pieczenia. Ponadto według badania, Hiszpanie częściej sięgają po przekąski – liczba spożywanych przez nich posiłków wzrosła o 22 proc.

Zobacz wideo Skoro już jesteśmy przy dogadzaniu sobie, tej tarty po prostu musicie spróbować. Zobaczcie, jak ja zrobić.