Test blendera ręcznego Bosch z systemem próżniowego przechowywania żywności. Zaskoczenie? Mało powiedziane

Blender to dla mnie najważniejszy sprzęt w kuchni. Obejdę się bez miksera, maszynki do mielenia czy mikrofali, ale blender ręczny być musi. Przydatny w siekaniu, łączeniu składników, rozdrabnianiu, ubijaniu oraz - cóż - blendowaniu. A jak się okazuje, może też posłużyć do pakowania próżniowego. Taką funkcję ma najnowszy blender ręczny z systemem próżniowym marki Bosch.

Możliwość przetestowania urządzenia z taką funkcją bardzo mnie ucieszyła. W życiu (z bólem serca) wyrzuciłam już wystarczającą ilość jedzenia, które można było uratować, więc opcja dodatkowego zabezpieczenia go to strzał w dziesiątkę. A to tylko jeden sposób na wykorzystanie takiego zamknięcia. Ale od początku.

Blender ręczny z systemem próżniowym marki Bosch - co w środku?

Blender ręczny Bosch ErgoMixx MS6CB61V5 to urządzenie o mocy 1000 W wyposażone w pompę próżniową, pojemnik próżniowy oraz komplet woreczków próżniowych z zamknięciem strunowym. Dodatkowo posiada rozdrabniacz i końcówkę do ubijania.

Blender ręczny z systemem próżniowym marki Bosch - testBlender ręczny z systemem próżniowym marki Bosch - test fot. redakcja

Zgłaszając się do testowania nie wiedziałam, co dokładnie pojawi się u moich drzwi. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że starszej wersji tego blendera używam już od dobrych kilku lat. Mój ma nieco mniejszą moc (750 W) oraz jest bez opcji pakowania próżniowego. Jednak i o takich użytkownikach producent pomyślał, bowiem całą linię blenderów Ergomixx, również starsze modele, można rozbudować o system próżniowy. Akcesoria znajdziemy na oficjalnej stronie.

Samo urządzenie mogę z czystym sumieniem polecić. Nigdy mnie nie zawiodło, jest poręczne, obsługa prosta, czyszczenie bezproblemowe, awarie też się nie zdarzały. To, co mnie jednak interesowało najbardziej, to ta próżnia. Przetestowałam zarówno pakowanie próżniowe w woreczku, jak i w specjalnym pojemniku, który jest w komplecie.

System próżniowy Bosch - pakowanie w woreczku

Żeby zamknąć jedzenie w woreczku próżniowym, wystarczy włożyć je do środka, zacisnąć strunowe zamknięcie, do otworu próżniowego przyłożyć blender Bosch i wcisnąć guzik (górny, jeśli moc ustawiona jest na maksa lub dolny). Po kilku sekundach urządzenie zasysa powietrze, a jedzenie zostaje dobrze zabezpieczone. Producent podpowiada, że można też zwiesić woreczek z zawartością z brzegu blatu, pozostawiając na nim samą część z otworem próżniowym, a następnie przytwierdzić blender.

Blender ręczny z systemem próżniowym marki Bosch - testBlender ręczny z systemem próżniowym marki Bosch - test fot. redakcja

Ja próżniowo zapakowałam napoczęte jabłko, którego nie dojadłam. Samo pakowanie zajęło dosłownie 2-3 sekundy. Przechowywałam je przez kilka dni w lodówce, a po wyjęciu było dalej smaczne, kawałki zachowały swój kształt i nie obeschły.

Przechowywanie to nie jedyna możliwość. Kolejna to gotowanie sous vide. To genialna metoda gotowania mięsa czy warzyw w zamknięciu i w niskiej temperaturze, dzięki czemu jedzenie jest soczyste, a smak nie "wyparowuje". Więcej o tym w poniższym artykule:

Sous vide - technologia w kuchniSous vide - próżniowe gotowanie mięs, warzyw, a nawet jajek? Wyjaśniamy, jak to działa

Woreczki same w sobie wykonane są z porządnego materiału, a strunowe zamknięcie jest naprawdę konkretne. Są wielokrotnego użytku i można je myć w zmywarce. Taki sposób pakowania próżniowego sprawdzi się m.in. w:

  • codziennym przechowywaniu jedzenia,
  • mrożeniu tak, by zaoszczędzić miejsce w zamrażarce i nie bawić się w Tetris,
  • marynowaniu mięsa,
  • wspomnianym gotowaniu sous vide.

System próżniowy Bosch - pakowanie w pojemniku

Jedzenie można też zamknąć próżniowo w pojemniku. Wystarczy włożyć je do środka (jest tam też specjalna kratka, dzięki której produkt czy danie nie leży bezpośrednio w sokach, które z niej wypłynęły - a więc będzie jeszcze dłużej świeże), założyć pokrywkę i ją zamknąć, następnie przyłożyć blender Bosch do otworu próżniowego i uruchomić, wciskając dolny przycisk. Kiedy będziemy wiedzieli, że to już? Producent zastosował sprytne rozwiązanie - na pokrywce znajduje się gumowy element, który jest zasysany do środka, gdy w pojemniku wytworzy się próżnia. Ciekawym udogodnieniem są obręcze na wieczku, które umożliwiają ustawienie daty zapakowania jedzenia - dzięki temu nie musimy pisać po pojemniku ani tym bardziej zastanawiać się, kiedy było ono pakowane. By otworzyć zassane wieczko, wystarczy pociągnąć za czerwony gumowy "guziczek", znajdujący się wewnątrz otworu próżniowego. Pozwoli powietrzu dostać się do środka i z łatwością otworzymy pudełko.

Blender ręczny z systemem próżniowym marki Bosch - testBlender ręczny z systemem próżniowym marki Bosch - test fot. redakcja

W pojemniku zamknęłam swój obiad. Przyznam, że trochę o nim zapomniałam i otworzyłam po paru dniach. Nie stracił na konsystencji ani swoich walorach zapachowych i smakowych. Dodatkowo te same walory nie dostały się do pojemnika, co jest częstym problemem w przypadku plastikowych pudełek.

Pojemnik dołączony do zestawu jest wykonany z solidnego materiału, a jednocześnie nie jest tak ciężki, jak szklane. Plusem jest to, że każdy jego element można myć w zmywarce. Producent ma w ofercie dodatkowe pojemniki w różnych kształtach. A do czego można je wykorzystywać? Tu także gama zastosowań, m.in.:

  • codzienne przechowywanie,
  • mrożenie,
  • podgrzewanie w mikrofali,
  • transportowanie (na przykład obiadu do pracy).

Ocena? Celująca, szczerze

Podsumowując, tu naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Urządzenie działa, obsługa jest bardzo intuicyjna, a jeśli ktoś nie jest pewny, w zestawie znajduje się instrukcja, napisana prostym językiem. W ofercie znajduje się też linia blenderów MaxoMixx, która także wzbogacona jest o system próżniowy.

Celem producenta było pokazanie, że można uniknąć marnowania jedzenia i przedłużyć jego świeżość, można też usprawnić przechowywanie, a także pomóc sobie w codziennych czynnościach związanych z gotowaniem. Wszystko to w postaci bardzo przemyślanych gadżetów. Moim zdaniem cel osiągnięty. I to z nadwyżką.