Sezon grillowy to czas, gdy kuchnia przenosi się do ogrodu, a zapach pieczonego mięsa unosi się w powietrzu. Wiele osób szuka wtedy sposobów, by nadać potrawom głębi i charakteru. Wśród popularnych przypraw coraz częściej pojawia się jałowiec, który kiedyś był stałym elementem staropolskich receptur. Dziś wraca do kuchni nie tylko jako ciekawostka, ale jako składnik, który potrafi zmienić smak i lekkość potraw.
Jałowiec od lat wykorzystywany jest w kuchni jako przyprawa, która podkreśla smak mięs i nadaje im wyrazisty aromat. Jak podaje Encyclopaedia Britannica, jego owoce są cenione szczególnie w przygotowywaniu dziczyzny i mięs, ponieważ nadają im charakterystyczny, lekko gorzkawy smak. Ma on żywiczny aromat, który dobrze łączy się z tłustszymi potrawami i podkreśla ich naturalny smak. W dawnych czasach gałązki wykorzystywano także do wędzenia.
Składniki:
Jak informuje European Medicines Agency, tradycyjnie jałwiec stosowany jest przy niestrawności i wzdęciach, co potwierdza jego wpływ na układ pokarmowy. Obecne w nim związki aktywne, w tym olejki eteryczne, odpowiadają za jego działanie wspierające trawienie, przyprawa pomaga także zmniejszyć ryzyko wzdęć. W połączeniu z miodem i ziołami tworzy marynatę, która nie tylko wzbogaca smak, ale też poprawia komfort po jedzeniu.
Sposób przygotowania:
Jałowiec sprawdza się nie tylko w marynatach, ale również w bigosie, pasztetach lub daniach z kapusty i roślin strączkowych. Jego intensywny aromat dobrze komponuje się także z kiszonkami, nadając im bardziej wyrazisty charakter. Można dodawać go w całości lub lekko rozgniecionego, dzięki czemu uwalnia więcej smaku. Jak informuje WebMD, niestety, nie jest on polecany osobom z chorobami układu pokarmowego oraz problemami z nerkami. Nie jest też wskazany przy stanach zapalnych jelit i problemach żołądkowych. Przed jego spożyciem najlepiej skonsultować się z lekarzem.