To nie kiełbasa robi furorę na grillu. Każdy najpierw sięga po te marynowane białe kulki

Jakie są fajne przystawki na grilla? W sezonie spotkań na świeżym powietrzu coraz większą popularnością cieszą się dodatki, które można przygotować wcześniej i podać bezpośrednio na stół. Łączą prosty skład, wyrazisty smak i wygodę, dlatego często znikają jeszcze przed daniem głównym.
Marynowana mozzarella w oliwie
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Na grillowych spotkaniach obok mięs i warzyw coraz częściej pojawiają się dodatki, które mają urozmaicić menu. Jednym z nich jest marynowana mozzarella zamknięta w słoiku z aromatyczną oliwą. Delikatny ser dobrze chłonie smaki ziół i przypraw, dlatego po kilkunastu godzinach smakuje zupełnie inaczej niż świeżo wyjęty z opakowania. Tak przygotowana przekąska pasuje zarówno do pieczywa, jak i do lekkich sałatek. Dodatkowym atutem jest fakt, że można przygotować ją z wyprzedzeniem i przechowywać w lodówce do momentu podania.

Zobacz wideo Niepozorna bagietka na wypasie

Jakie są fajne przystawki na grilla? Ta przekąska pasuje do wielu dań, na grillu sprawdza się znakomicie

Marynowana mozzarella dobrze komponuje się z różnymi produktami, dlatego łatwo znaleźć dla niej miejsce na stole. Można podać ją obok grillowanych warzyw, pieczonych ziemniaków albo chrupiącej bagietki. Ser pozostaje delikatny, a jednocześnie zyskuje wyrazisty aromat dzięki dodatkom zamkniętym w słoiku. Najlepszy smak osiąga po około 24 godzinach marynowania, gdy wszystkie składniki dokładnie się połączą.

Składniki:

  • 600 g mini mozzarelli,
  • 10 g świeżej bazylii,
  • 10 g świeżego oregano,
  • 10 g natki pietruszki,
  • łyżeczka kolorowego pieprzu w ziarnach,
  • łyżeczka soli,
  • 50 g suszonych pomidorów,
  • 400 ml oliwy z oliwek.

Czas działa tutaj na korzyść smaku. Warto uzbroić się w cierpliwość

Świeża mozzarella ma łagodny charakter, dlatego bardzo dobrze chłonie aromaty z otoczenia. Podczas przechowywania w oliwie stopniowo przejmuje smak ziół, pieprzu i suszonych pomidorów. Po kilku godzinach różnica jest już zauważalna, jednak pełnię smaku osiąga dopiero następnego dnia. Przechowywanie sera w szczelnie zamkniętym słoiku sprawia, że wszystkie aromaty równomiernie przenikają do jego wnętrza. 

Sposób przygotowania:

  1. Odsącz kulki mozzarelli z zalewy i przełóż je do czystego słoika. Następnie drobno posiekaj bazylię, oregano oraz natkę pietruszki, po czym wsyp je pomiędzy warstwy sera. Dodaj kolorowy pieprz i sól, starając się równomiernie rozprowadzić przyprawy w całym naczyniu.
  2. Suszone pomidory pokrój na małe kawałki i dodaj do pozostałych składników. Dolej oliwę tak, aby całkowicie przykryła zawartość słoika.
  3. Zamknij naczynie i delikatnie nim poruszaj, dzięki czemu zioła, przyprawy oraz pomidory rozłożą się równomiernie. Tak przygotowaną mozzarellę wstaw do lodówki na minimum 12 godzin.
  4. Po upływie tego czasu składniki zaczną się wzajemnie przenikać aromatami, jednak jeszcze lepszy efekt uzyskasz po około 24 godzinach. Przed podaniem wyjmij słoik z lodówki na około 30 minut. Oliwa pod wpływem niskiej temperatury naturalnie gęstnieje, dlatego potrzebuje chwili, aby ponownie stać się płynna.
  5. Następnie przełóż część zawartości do miseczki i podaj razem z pieczywem, warzywami albo dodatkami przygotowanymi na grillu.

Po serze zostaje aromatyczny dodatek. Warto wykorzystać go w kuchni

Po zjedzeniu mozzarelli w słoiku pozostaje oliwa przepełniona aromatem ziół i suszonych pomidorów. Taki dodatek świetnie sprawdza się jako baza do sosów sałatkowych, ponieważ zawiera już sporą ilość smaku. Dobrze komponuje się również z pieczonymi warzywami, makaronami oraz chrupiącym pieczywem. Można skropić nią grillowaną cukinię, bakłażana albo świeżo upieczone ziemniaki. Nadaje się także do przygotowania domowego pesto lub jako dodatek do kanapek. Przechowywana w lodówce zachowuje swoje walory smakowe i pozwala ograniczyć marnowanie produktów. 

Więcej o: