Polka przygotowała amerykańskiemu mężowi test wielkanocnych dań. Ocena była surowa

Wielkanocne smakołyki można spróbować nie tylko w polskich domach, ale i na całym świecie, gdzie tylko Polacy zdołali dotrzeć i zamieszkać. Tym razem wielki test przebiegł w Stanach Zjednoczonych, gdzie polka przygotowała swojemu amerykańskiemu mężowi kilka tradycyjnych rarytasów. Oceniono m.in. żurek i sałatkę jarzynową - o dziwo ocena była surowa, a specjały nie zawsze były 10/10.

Polonia w USA jest ogromna dlatego, nikogo nie powinno dziwić, że właśnie za oceanem także organizowane są huczne, wielkanocne śniadania z polskimi rarytasami. Tym razem polka poczęstowała swojego amerykańskiego męża tradycyjnymi daniami, które lądują na stołach w Wielką Niedzielę. Mężczyzna miał faworytów, ale jedno danie szczególnie mu nie zasmakowało. 

Zobacz wideo Która wersja sałatki jarzynowej najbardziej przypadła nam do gustu? Z porem, jabłkiem, cebulą?

Mąż polki przetestował wielkanocne dania. Nie wszystkie były idealne

Wielkanoc już za asem, a co za tym idzie, w wielu domach trwają już pierwsze przygotowania i szykowanie kulowych przepisów. Jak się jednak okazuje sałatka jarzynowa i kolorowe jajka w różnych postaciach goszczą nie tylko na polskich stołach, ale i za granicą, w domach Polaków, którzy wyjechali na stałe za granicę. Polka która mieszka w Stanach Zjednoczonych, postanowiła zrobić niespodziankę czarnoskóremu mężowi i poczęstować go typowymi, wielkanocnymi daniami. 

Amerykanin zaczął test z wielkim podekscytowaniem i nie krył apetytu. Pierwszym daniem, które spróbował był żurek - jak tłumaczy autorka wideo, zupa była serwowana z białą kiełbasą oraz tradycyjnie z jajkiem. Wyrazisty smak przypadł mężowi polki do gustu. W jego ocenie smak i podanie zasłużyły na 10 punktów - czyli najwyższą ocenę w skali. pierwsze schody zaczęły się dopiero przy kolejnym specjale.

Polka przygotowała mężowi z USA test wielkanocnych dań - klasyka nie zasmakowała 

Zaraz po zjedzeniu całego talerza pysznego żurku, na stole pojawiły się kolejne polskie smakowitości. Kolejny był pasztet z wątróbki, wieprzowiny, wołowiny lub dziczyzny i standardowo z solidną porcją ziół oraz warzywami. Mięsny rarytas najpierw trafił na pajdę chleba, a następnie na podniebienia mężczyzny. Tu nie spodobała się tekstura, a ocena wynosiła jedynie 3,5/10 punktów. 

Daniem, które miało przekupić serce i żołądek Amerykanina, były jajka z sosem tatarskim. Niestety tutaj także obeszło się bez fajerwerków. Po małym kęsie wydano ocenę - 3 na 10. Specjał porównany został z klasycznie faszerowanymi jajkami i jak widać, nie zrobił na mężczyźnie zbyt dużego wrażenia. W kolejce czekała już jednak królowa Wielkanocy, czyli obłędna sałatka jarzynowa. I tu pojawiło się niestety rozczarowanie już przy nakładaniu na talerze. Sałatka była "za zdrowa" i zyskała jedynie 2 punkty. Na tym zakończył się test. Warto podkreślić, że wszystko wyglądało obłędnie i widać, że było przygotowane z sercem, niczym u babci. Dania jednak nie zyskały aprobaty smaku. Całość została opublikowana na Facebooku na profilu Polki @Oszczędzanie Bez Wyrzeczeń.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.