Robię zamiast barszczu i żurku. Każdemu cieknie ślinka, jajko jest obowiązkowe

Jakie zupy na święta wielkanocne? Coraz częściej obok żurku i barszczu białego pojawia się coś lżejszego, zielonego i bardziej wiosennego. Kremowa zupa z groszku i szpinaku łączy ciekawy smak z nowoczesnym sposobem podania.
Krem z groszku i szpinaku z jajkiem w koszulce
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Przy planowaniu świątecznego menu wiele osób zaczyna od pieczeni i ciast, a dopiero później zastanawia się, co podać na pierwsze danie. Zupa często ląduje na liście jako obowiązkowy punkt, lecz rzadko wychodzi poza dobrze znany zestaw klasyków. Wielkanoc to jednak dobry moment, żeby wprowadzić do stołu coś lżejszego, ale nadal kojarzącego się z tradycją, jajkami i wiosennymi kolorami. Zielony krem z groszku i szpinaku sprawdza się tu bardzo dobrze, ponieważ jest prosty do podania.

Zobacz wideo Zupa tajska z odzysku z ryby po grecku

Jakie zupy na święta wielkanocne? Połączenie warzyw i jajka nadaje zupie odświętny charakter

Zielony groszek i szpinak tworzą krem, który dobrze wpisuje się w wiosenną odsłonę wielkanocnego menu. Gładka konsystencja zupy podkreśla świeżość składników, a kolorowe dodatki sprawiają, że danie wygląda efektownie. Jako w koszulce pasuje do Wielkanocy nie tylko symbolicznie, ale także praktycznie, ponieważ dodaje sytości jednej porcji, nie obciążając przy tym całego posiłku.

Składniki:

  • 400 g mrożonego groszku,
  • 4 sztuki cebulek dymek,
  • 20 g masła,
  • 90 g świeżego szpinaku baby,
  • 1 l bulionu warzywnego,
  • 2 łyżeczki posiekanej rzeżuchy,
  • łyżeczka soli,
  • łyżeczka mielonego czarnego pieprzu,
  • 2 łyżki octu,
  • 4 sztuki jajek,
  • łyżeczka posiekanego szczypiorku,
  • 20 g prażonej cebulki do podania.

Proste składniki tworzą efektowne danie. Wystarczy zadbać o kilka szczegółów

Lista produktów wygląda dość zwyczajnie, lecz ważne jest to, jak zostaną ze sobą połączone. Groszek odpowiada za naturalną słodycz i kolor, szpinak dodaje głębi, a cebulka i masło łagodnie podbijają aromat. Bulion warzywny sprawia, że krem ma wyraźny smak, dlatego warto, aby był dobrej jakości, najlepiej domowy, ale klarowny i niezbyt słony. Rzeżucha i szczypiorek pojawiają się na końcu jako delikatne akcenty.

Sposób przygotowania:

  1. Wsyp groszek do miski i zostaw go na chwilę, aby nie był całkowicie twardy. Pokrój dymkę w plasterki i przełóż ją do garnka z masłem, po czym wymieszaj wszystko tak, aby powoli zmiękła.
  2. Dodaj szpinak i ponownie wymieszaj, żeby liście połączyły się z tłuszczem i straciły swoją objętość. Dolej bulion i dokładnie połącz składniki, a gdy płyn zacznie się ruszać pod wpływem ciepła, wsyp groszek i rzeżuchę, po czym wymieszaj, aby wszystko równomiernie zanurzyło się w zupie.
  3. Zdejmij garnek z kuchenki i zmiksuj całość na jednolity krem, a na końcu dopraw go solą i pieprzem.
  4. W drugim garnku zagotuj wodę, dolej ocet i zmniejsz ogień tak, aby ciecz poruszała się lekko. Wbijaj jajka po jednym do małej miseczki i delikatnie wlewaj je do wody, a następnie wykonaj łyżką krótki ruch wokół żółtka, aby białko je oplatało. Gotuj każde jajko kilka minut, aż białko się zetnie, po czym wyłów je łyżką cedzakową.
  5. Wlej zupę do talerzy, ułóż na środku jajko w koszulce i posyp całość szczypiorkiem oraz prażoną cebulką.

Zupa może smakować inaczej za każdym razem. Wystarczą niewielkie zmiany w dodatkach

Ten krem daje sporo możliwości, jeśli chodzi o modyfikacje, dlatego łatwo dopasować go do własnych upodobań albo produktów, które akurat są w lodówce. Szpinak zastąp jarmużem lub liśćmi botwinki, co delikatnie zmieni kolor i smak, zachowując jej wiosenny charakter. Część osób lubi dodać odrobinę śmietanki lub serka śmietankowego, aby zyskać bardziej aksamitną strukturę, jednak nie jest to konieczne, bo groszek sam w sobie jest kremowy. Zupę można również posypać pokruszonym serem feta, prażonym słonecznikiem albo migdałami w płatkach, dzięki czemu każda porcja będzie miała inny charakter. Jeżeli coś zostanie po świętach, warto przelać krem do szklanego pojemnika i przechować w lodówce maksymalnie przez trzy dni, a przed podaniem dokładnie go podgrzać i ewentualnie rozrzedzić niewielką ilością bulionu.

Więcej o: