Tłusty czwartek od kilku lat rozpala emocje nie tylko w kontekście cen, ale również w skali nadwyżek, które wynikają z trudności w oszacowaniu wolumenu produkcji. Najnowsze badanie Opinia24 na zlecenie Too Good To Go pokazuje, że tradycja ta angażuje zdecydowaną większość społeczeństwa. Tylko 5 proc. Polaków nie zjada pączków w tłusty czwartek - 2 proc. preferuje inne słodkości, np. faworki, a tylko 3 proc. nie jada słodyczy wcale.
Skala konsumpcji u dorosłych Polaków w wieku 18-65 lat, czyli aż 88 mln sztuk, pokazuje, że dla większości tłusty czwartek nie kończy się na jednym, symbolicznym pączku. Badani najczęściej spożywają od trzech do pięciu sztuk (54 proc.), 28 proc. osób - po dwa, 8 proc. - od sześciu do dziewięciu, natomiast tylko 7 proc. sięga zaledwie po jednego pączka.
Preferencje smakowe pozostają przy tym dość jednoznaczne. Aż 90 proc. Polaków preferuje pączki tradycyjne, 6 proc. - pączki z dziurką tzw. donuty, a 3 proc. - pączki pieczone. Ulubionym nadzieniem wśród ankietowanych jest różane, wskazane przez 37 proc. respondentów. Następnie wieloowocowe (16 proc.), adwokatowe (10 proc.), budyniowe (9 proc.) malinowe (9 proc.), nadzienie czekoladowe (7 proc.) pistacjowe (5 proc.) i z kremem waniliowym (3 proc.). Tylko 2 proc. osób najbardziej lubi pączki bez nadzienia.
Na decyzje zakupowe Polaków w tłusty czwartek wpływają nie tylko przywiązanie do tradycji, ale też dostępność cenowa. 45 proc. respondentów jest w stanie wydać na jednego pączka od 3 do 5 zł. Nieco mniejszy odsetek (29 proc.) badanych zaakceptowałby kwotę od 6 do 8 zł, 9 proc. byłoby gotowe wydać od 9 do 15 zł, 4 proc. od 16 do 20 zł, a 5 proc. jest skłonnych zapłacić 21 zł i więcej.
Gdzie Polacy najchętniej szukają pączków w tłusty czwartek? To lokalne piekarnie i cukiernie (31 proc.) lub sieciowe piekarnie i cukiernie (29 proc.). Jedna czwarta badanych (23 proc.) kupuje pączki w supermarkecie, natomiast 15 proc. w lokalnym sklepie spożywczym.
Z analiz wskazanych przez Too Good To Go wynika, że największy odsetek badanych (45 proc.) spontanicznie decyduje, ile pączków ma kupić, z kolei 30 proc. Polaków kupuje zwykle więcej pączków, niż planuje zjeść. Tylko 15 proc. kupuje tyle, ile ma w planach zjeść tego samego dnia. Takie spontaniczne decyzje odbijają się na branży piekarniczej.
Największe nadwyżki pojawiają się w piątek, kiedy popyt gwałtownie spada. Przy dużej skali produkcji, kiedy zamawia się składniki z wyprzedzeniem trudno precyzyjnie zaplanować ilości, a nie każda cukiernia ma możliwość bieżącej, elastycznej modyfikacji wypieków. Dlatego, aby mieć pewność, że nasze słodkości się nie zmarnują, nadwyżkowe pączki każdego roku wystawiamy w aplikacji Too Good To Go
- mówi Monika Kulczyńska, Dyrektor Generalna A.Blikle.
"Tłusty czwartek to dla nas sprawdzian efektywności całego łańcucha dostaw. Dokładne prognozowanie popytu w każdej lokalizacji jest obarczone błędami, dlatego trudno jest uniknąć nadwyżek. Jak co roku, wszystkie nadwyżki wystawiamy w aplikacji Too Good To Go w postaci pączkowych Paczek Niespodzianek w symbolicznej cenie. To korzyść zarówno dla naszej sieci, jak i dla konsumentów" - mówi Witold Kulpiński, Dyrektor Skuteczności Ekonomicznej Auchan Polska.
Niemal wszyscy ulegamy tej słodkiej tradycji. Nic zatem dziwnego, że w tym okresie powstają duże nadwyżki pączków. Jesteśmy gotowi na taki scenariusz, dlatego zachęcamy naszych użytkowników do ratowania nadwyżek i przedłużenia tradycji świętowania. To prosty sposób na ograniczenie marnowania żywności, a przy tym okazja, by cieszyć się pączkami w atrakcyjnej cenie
- mówi Anna Podkowińska-Tretyn, Country Director Too Good To Go.
Jak pokazują badania jednej dziesiątej respondentów zdarzyło się wyrzucić nadwyżki pączków po tłustym czwartku. Dlatego firma Too Good To Go zachęca do ich mrożenia. Ten domowy sposób na nadwyżki pączków stosuje 14 proc. badanych.
Badanie zrealizowane zostało na zlecenie Too Good To Go, firmy działającej na rzecz ograniczania marnowania żywności, przez Opinia24 w dniach 12-22 grudnia 2025 roku na reprezentatywnej grupie 1000 Polaków w wieku 18-65 lat. Respondenci zostali przebadani techniką wywiadów internetowych - CAWI.
Materiał PR marki Too Good To Go