Dlaczego dno butelki z winem jest wklęsłe? Wcale nie chodzi o jakość

Dobre wino poznacie po wklęsłym denku? Nieprawda. Obecnie nie jest to żaden wyznacznik jakości. Wyjaśniamy, dlaczego butelki z winem mają tak charakterystyczne denka.

Więcej ciekawostek kulinarnych znajdziesz na naszej stronie głównej

Jeśli lubicie wypić czasem lampkę wina, na pewno zauważyliście, że butelka ma zwykle charakterystyczne, wklęsłe denko. Czy wiecie, że ma ono nawet własną nazwę? To pontil lub punt. Wyjaśniamy, dlaczego butelka właśnie tak wygląda.

Jakość? Tradycja!

Niektórzy twierdzą, że wklęsłe denko butelki to wyznacznik jakości wina. Ten trop jest jednak nieprawdziwy - obecnie większość butelek tak wygląda. Skąd więc wziął się taki kształt opakowania? Otóż w dawnych czasach produkcja butelki wyglądała nieco inaczej niż obecnie. Dmuchacz szkła musiał trzymać ją specjalnym prętem u podstawy, bo była bardzo gorąca. Dlatego w każdej butelce zostawało charakterystyczne wgłębienie. Dziś już butelki produkowane są głównie przez maszyny, ale oryginalny design został zachowany. Okazuje się bowiem, że pontil może być po prostu funkcjonalny.

Zobacz wideo Udźce kurczaka z winogronami - kuchenny Bliski Wschód

Korzyści z wklęsłego denka

Wgłębienie w butelce to nie tylko tradycja. Dzięki niemu osad zatrzymuje się na dole, w rowkach i nie miesza się z napojem. Sommelierzy dobrze wiedzą, że przydaje się on również podczas serwowania wina. Kciuk wsuwa się we wgłębienie, a pozostałymi palcami trzyma się butelkę u podstawy. Pontil pozwala też zachować odpowiednie ciśnienie w butelce. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.