Pączki jak ze starej pączkarni. Pani Lucynka tłumaczy, jaka mąka jest najlepsza
Pani Lucynka robi je od 40 lat i wie. Z takiej mąki pączka po prostu nie będzie
REKLAMA
Joanna Szumilas - Głowacka
Puszyste, lekkie i miękkie pączki to marzenie wielu osób, szczególnie przed tłustym czwartkiem. Okazuje się, że o sukcesie nie decyduje ani ilość żółtek, ani długie wyrabianie. Klucz tkwi w jednym składniku, który często wybieramy intuicyjnie. W starych pączkarniach ta zasada jest świętością.
Fot. ceja/Pixabay
REKLAMA
REKLAMA
Wcale nie było tak łatwo namówić panią Lucynkę, żeby zdradziła, jak zrobić najlepsze pączki, ale w końcu się zgodziła. "No wiadomo, drożdże muszą uciągnąć to wszystko, a jak mąka ciężka, to gnioty, a nie pączki wychodzą. Jak jest ciężka, to z tej mąki pączka nie będzie. Musi być leciutka". Tę radę warto wziąć sobie do serca, jeśli mamy w planach domowe pączki na tłusty czwartek albo ostatki. Jaka mąka jest najlepsza do pączków? Pani Lucynka uważa, że tortowa sprawdza się najlepiej, ma niski typ przemiału (450) i dzięki niej pączki są tak puszyste.
REKLAMA
Zobacz wideo Mięciutkie i pachnące rogaliki ze skyru. Przepis zostanie ze mną na zawsze
Przepis na pączki ze startej pączkarni
Składniki:
1 kg "lekkiej" mąki
100 g drożdży
0,5 l ciepłego mleka
150 g cukru
100 g masła
6 żółtek
1 jajko
3 łyżki cukru waniliowego
szczypta soli
3 łyżki wódki
powidła lub dżem
tłuszcz do smażenia
Sposób wykonania:
Zacznij oczywiście od przygotowania rozczynu. Przygotuj miskę i wkrusz do niej drożdże. Dodaj pełną łyżkę cukru, łyżkę mąki i 3-4 łyżki mleka w temperaturze ok. 40 stopni. Wymieszaj całość i odstaw w ciepłe miejsce, by rozczyn zaczął pracować.
Do kolejnej miski wbij jajko, dodaj żółtka, szczyptę soli i resztę cukru. Za pomocą miksera utrzyj całość na jasny, puszysty kogel-mogel. W tym samym czasie roztop w rondelku masło.
Do utartych jajek przesiej mąkę, dodaj resztę ciepłego mleka oraz spieniony rozczyn. Zacznij wyrabiać ciasto ciepłymi dłońmi, stopniowo dolewając roztopione masło.
Kiedy ciasto zacznie odlepiać się od dłoni, dodaj wódkę. Wyrabiaj jeszcze chwilę, następnie "uklep" je kilka razy, miskę przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce, by ciasto wyrosło.
Kiedy ciasto dwukrotnie urośnie, przełóż je na stolnicę oprószoną mąką i rozwałkuj na placek o grubości ok. 1-1,5 cm i za pomocą szklanki wycinka krążki. Na środek każdego z nich połóż łyżeczkę nadzienia i dokładnie zalep pączuszki, by dżem nie wypłynął podczas smażenia.
Pączki układaj na blacie złączeniem do dołu. Pozostaw je do kolejnego wyrośnięcia pod ściereczką, tym razem na ok. 20 minut.
W szerokim rondlu lub garnku rozgrzej tłuszcz do głębokiego smażenia. Powinien mieć temperaturę ok. 180 stopni. Następnie wrzucaj pączki partiami i smaż z obu stron na złotobrązowy kolor. Po usmażeniu udekoruj je lukrem lub oprósz cukrem pudrem.