To danie przygotowałem po raz pierwszy trochę z przypadku. W lodówce miałem ugotowany makaron, kawałek kurczaka z obiadu i dojrzałe mango, które trzeba było szybko zużyć. Pomyślałem, że warto to połączyć. Wyszedł kremowy, lekko pikantny sos, który świetnie komponował się z mięsem i dodatkami. Od tamtej pory ten przepis regularnie pojawia się w moim menu i znika z talerzy w ekspresowym tempie.
Jak podaje zdrowie.gazeta.pl, owoc ten zawiera sporą dawkę witaminy C, wspierającej odporność. W jego składzie znajdziesz również witaminę A, korzystną dla oczu i skóry, oraz witaminę E, która działa przeciwstarzeniowo. Mango to także dobre źródło błonnika, poprawiającego trawienie i zapewniającego uczucie sytości. Naturalne enzymy ułatwiają trawienie białka, dlatego dobrze współgra z daniami mięsnymi. Zawarte w nim przeciwutleniacze wspomagają organizm w walce z wolnymi rodnikami.
Składniki:
Brak makaronu to nie problem, w tej potrawie możesz go zastąpić kilkoma innymi produktami, które też dobrze wchłoną sos i podkreślą smak mango. Doskonale sprawdzi się ryż jaśminowy albo basmati, który pasują do dań z nutą egzotyki. Kasza bulgur lub kuskus nadadzą daniu lekkiej struktury i delikatnie orzechowego smaku. Jeżeli zależy ci na wersji bezglutenowej, sięgnij po ryż brązowy lub makaron z soczewicy.
Sposób przygotowania:
Awokado to świetny dodatek, jeśli chcesz, by sos był jeszcze bardziej kremowy. Można je zblendować razem z mango albo dodać na wierzch w formie plasterków. Tłuszcze roślinne zawarte w nim nie tylko wzbogacą smak, lecz także dodadzą wartości odżywczych. A jeśli zostanie ci porcja na później, spokojnie możesz ją przechować. Wystarczy zamknąć wszystko w szczelnym pojemniku i schować do lodówki. Przed podgrzaniem dodaj odrobinę wody lub śmietanki, żeby sos znów był aksamitny. To danie świetnie sprawdzi się jako lunch do pracy lub szybki obiad na drugi dzień.