Testujemy przepisy na śledzie pięciu znanych gwiazd sceny kulinarnej. Które najlepsze?

Postanowiliśmy sprawdzić, jak smakują śledzie przyrządzone według przepisów znanych kulinarnych osobistości. Wybraliśmy pięć: autorstwa Magdy Gessler, Ewy Wachowicz, Roberta Makłowicza, Ani Starmach i Jamiego Olivera. Które wyszły najlepiej? Zobaczcie!
Śledzie w lubczyku - przepis Magdy Gessler Śledzie w lubczyku - przepis Magdy Gessler Fot. Jowita Romaniuk

Śledzie w lubczyku - przepis Magdy Gessler

W jednym z wywiadów Magda Gessler przyznała, że śledzie w lubczyku to jeden z jej ulubionych rodzajów śledzi. Restauratorka i jedna z największych kulinarnych gwiazd polskiej telewizji opowiada, że zawsze przyrządza go swoim dzieciom.

Okazuje się, że śledzie prowadzącej "Kuchenne Rewolucje" przypadły do gustu nie tylko jej najbliższym. To jedno z dwóch dań, które najbardziej zasmakowały naszym testerom - nie udało nam się więc ostatecznie wybrać lidera zestawienia.

- Proste, pyszne, ale mają świeży i jednocześnie wyrazisty smak - komentuje jedna z osób, które je testowały. - Można zjeść ich dużo i nie czuć się niezdrowo.

Poziom trudności: łatwy

Koszt przyrządzenia dania: niski

Składniki (dla dwóch osób):

  • 4 filety śledziowe w zalewie
  • pół czerwonej cebuli pokrojonej w piórka lub talarki
  • garść świeżego lubczyku, posiekanego
  • świeżo mielony pieprz
  • pół cytryny pokrojonej na ćwiartki
  • 1 litr mleka
  • 4 łyżki oleju (Magda Gessler w jednym z wywiadów poleca słonecznikowy, ale może też być rzepakowy lub inny o łagodnym smaku)

Sposób przygotowania:

Śledzie wyjmujemy z solanki, przepłukujemy zimną wodą, przekładamy do garnka lub miski i zalewamy mlekiem. Naczynie przykrywamy i wstawiamy do lodówki. Według przepisu Magdy Gessler w takich warunkach śledź powinien leżeć przez około 20 godzin. Jeśli jednak wolicie ostrzejsze w smaku śledzie, potrzymajcie je w mleku przez około 10 godzin.

Po tym czasie filety wyjmujemy z mleka i osuszamy na ręczniku papierowym. Następnie na chwilę zanurzamy je w oleju. Następnie kroimy w ukośne paski. Mieszamy śledzie z lubczykiem. Doprawiamy do smaku pieprzem. Podajemy z cebulą i cząstkami cytryny.

Przepis pochodzi z tej strony.

Sprawdź trzy nasze przepisy na śledzie: po kaszubsku, pod pierzynką i w formie tatara:

Śledzie po grecku Ewy Wachowicz Śledzie po grecku Ewy Wachowicz Fot. Jowita Romaniuk

Śledzie po grecku z przepisu Ewy Wachowicz

Jeśli lubicie i śledzie, i rybę po grecku, a nie chcecie przygotowywać na Wigilię zbyt wielu dań, to jest przepis w sam raz dla was. Śledzie według przepisu Ewy Wachowicz, który można znaleźć na jej oficjalnej stronie internetowej, łączą bowiem w sobie smak obu tych świątecznych dań. Są przy tym niedrogie i robi się je stosunkowo szybko. Początkujące w kuchni osoby mogą mieć jednak pewne trudności z ich przyrządzeniem.

Jak ocenili śledzie Ewy Wachowicz nasi testerzy? Ich zdaniem to jeden z dwóch najlepszych przepisów - ex aequo ze śledziami Magdy Gessler, choć nie wszystkim odpowiadał ich słodki smak i fakt, że w daniu znalazły się rodzynki.

- Moim zdaniem zdecydowany faworyt - mówi Natalia. - Są słodkie, ale nie za bardzo. Idealne.

Poziom trudności: średni

Koszt przyrządzenia dania: niski

Składniki (dla sześciu osób):

  • 400 g płatów śledziowych
  • 400 g marchewki
  • 400 g cebuli
  • 100 g rodzynek
  • 1 puszka lub kartonik przecieru pomidorowego
  • 1/2 szklanki oleju
  • opcjonalnie: sól, pieprz i cukier do smaku

Sposób przygotowania:

Śledzie wyjmujemy z solanki, płuczemy i osączamy na sitku. Jeśli są dla nas zbyt słone, możemy je włożyć do zimnej wody i moczyć w niej przez kilka godzin, aż ich smak złagodnieje. Warto jednak wziąć pod uwagę, że miesza się je później ze słodką marchewką i cebulą, które wchłoną nadmiar soli.

Marchewkę (musi być jędrna) myjemy, a następnie obgotowujemy bez obierania przez około 10 minut. Powinna pozostać jędrna. Następnie studzimy ją, obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach.

Cebule obieramy i kroimy na ósemki (jeśli są duże, można podzielić każdą nawet na 16 części). Wrzucamy pokrojone warzywo na patelnię, wlewamy olej i zaczynamy podsmażać. Uwaga - to bardzo ważne, żeby podsmażać cebulę niezbyt długo i na niezbyt dużym ogniu - nie może się zezłocić czy nawet zeszklić. Powinna stracić swoją surowość, ale pozostać jędrna. Gdy to się stanie, dodajemy do niej rodzynki, marchewkę i przecier pomidorowy, a następnie zestawiamy z ognia i studzimy.

Następnie kroimy śledzie w paski o szerokości około 1 centymetra i mieszamy z warzywami. Odstawiamy na noc do lodówki, żeby smaki dobrze się ze sobą połączyły. Przed podaniem możemy jeszcze doprawić je do smaku.

Przepis pochodzi z tej strony.

Śledzie w śmietanie Jamiego Olivera Śledzie w śmietanie Jamiego Olivera Fot. Jowita Romaniuk

Śledzie w śmietanie Jamiego Olivera

W teście chcieliśmy uwzględnić również przepis zagranicznej gwiazdy. Padło na śledzie Jamiego Olivera - z dodatkiem śmietany, szczypiorku i skórki z cytryny. W oryginalnej wersji jest tam również kawior, ale Jamie przyznaje, że to opcjonalny dodatek.

Śledzie z przepisu angielskiego szefa kuchni w opinii naszych testerów zasługują na trzecie miejsce. Uznali, że smak śmietany doskonale komponuje się z wyrazistą cebulką oraz świeżym szczypiorkiem i aromatyczną skórką z cytryny.

- To też przepis z mojej ulubionej kategorii - proste i pyszne - mówi Marta. - Zielenina (szczypiorek?) jako dodatek to świetny pomysł.

Poziom trudności: łatwy

Koszty przyrządzenia dania: niskie (jeśli nie dodajemy kawioru)

Składniki (dla czterech osób):

  • 4 duże lub 8 małych śledzi (w oryginale w zalewie octowej, ale możecie również użyć solonych)
  • 150 ml kwaśnej śmietany
  • 30 g świeżego, drobno posiekanego szczypiorku (warto wybrać ten najcieńszy)
  • 1 mała czerwona cebula, obrana i bardzo drobno posiekana
  • 1 cytryna (potrzebna będzie tylko skórka)
  • opcjonalnie: kawior

Sposób przygotowania:

Na talerzu każdego z gości układamy po jednym lub dwóch śledziowych filetach (jeśli używamy solonych, możemy je wcześniej wymoczyć przez kilka godzin w wodzie lub mleku). Każdy z filetów smarujemy śmietaną. Cytrynę porządnie myjemy i wycieramy do sucha. Śledzie posypujemy z wierzchu szczypiorkiem i cebulką, następnie ścieramy na wszystko nieco skórki z cytryny. Jeśli chcemy, możemy również dodać nieco kawioru.

Oryginalny przepis znajdziecie na tej stronie.

Śledzie w oleju lnianym Ani Starmach Śledzie w oleju lnianym Ani Starmach Fot. Jowita Romaniuk

Śledzie w oleju lnianym Ani Starmach

Ponieważ brakowało nam klasycznego przepisu, sięgnęliśmy do strony internetowej Ani Starmach. Znaleźliśmy tam recepturę na śledzie z cebulką w oleju lnianym z dodatkiem aromatycznych, korzennych przypraw. Czy może być bardziej wigilijnie?

Nasi testerzy dobrze ocenili te śledzie. Dosłownie o włos przegrały one z poprzednimi przepisami. Dla części osób były jednak nieco zbyt łagodne.

- Niby bardzo delikatne w smaku i najmniej wyraziste ze wszystkich, ale mają w sobie "to coś" - ocenia Asia.

Poziom trudności: łatwy

Koszt przyrządzenia dania: niski

Składniki (dla czterech osób):

  • 500 g filetów śledziowych
  • 100 ml oleju lnianego (my dodaliśmy więcej, żeby śledź był zanurzony w oleju i "przeszedł" jego smakiem; naszym zdaniem z powodzeniem sprawdzi się tu również olej rydzowy)
  • 2 białe cebule
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka octu z białego wina
  • 3 liście laurowe
  • 3 ziarna ziela angielskiego
  • 6 ziaren czarnego pieprzu (można również poeksperymentować z pieprzem czerwonym, który będzie się pięknie prezentował w słoiku)
  • 1 goździk
  • sól

Sposób przygotowania:

Zaczynamy od opłukania z solanki i namoczenia śledziowych filetów przez około cztery godziny w zimnej wodzie.

Cebulę obieramy z wierzchnich, twardych warstw. Kroimy ją w niezbyt grube piórka i przekładamy do małej miseczki. Posypujemy ją solą, zalewamy octem i skrapiamy sokiem z cytryny. Odstawiamy na około pół godziny.

W tym samym czasie osuszamy filety (na przykład za pomocą ręcznika papierowego) i każdy z nich - w zależności od wielkości - kroimy na trzy lub cztery części. Przygotowujemy sobie również przyprawy.

W wyparzonym słoiku układamy naprzemiennie cebulę i śledzie, gdzieniegdzie przekładając je przyprawami. Gdy wszystkie składniki już się nam skończą, zalewamy wszystko olejem. Następnie zamykamy szczelnie słoik i wkładamy go do lodówki.

Uwaga: Według wytycznych ze strony Ani Starmach te śledzie powinniśmy zacząć przyrządzać około cztery dni przed Wigilią, są jednak smaczne również po dwóch dniach od przygotowania.

Oryginalny przepis jest tutaj.

Sprawdź również nasz przepis od Adriany Marczewskiej na śledzie w oleju i cebuli. Pycha!

Śledź z orzechami od Roberta Makłowicza Śledź z orzechami od Roberta Makłowicza Fot. Jowita Romaniuk

Śledź z orzechami od Roberta Makłowicza

Interesujący przepis na śledzie (autorstwa Piotra Bikonta) znaleźliśmy na oficjalnej stronie internetowej Roberta Makłowicza. Jeśli jesteście fanami sałatek śledziowych i nie przeszkadza wam, że w daniu da się wyczuć różne faktury poszczególnych składników (np. chrupiące orzechy), powinna wam zasmakować.

Ten przepis podzielił jednak naszych testerów. O ile jedni uznali to danie za zdecydowanego lidera w klasyfikacji, inni opisywali je jako "rozczarowujące". Z tego powodu w ogólnym rozrachunku danie wylądowało na ostatnim miejscu zestawienia.

- To fajny pomysł, ale w porównaniu z innymi są mdławe - mówi Marek. - No i nie wyglądają zbyt szałowo, chociaż wygodnie się je je.

Poziom trudności: średni

Koszt przyrządzenia dania: średni (głównie ze względu na wysoką cenę orzechów laskowych)

Składniki (dla sześciu osób):

  • 500 g solonych śledzi
  • 4 ziemniaki średniej wielkości, ugotowane w mundurkach
  • 2 winne jabłka
  • 2 kiszone ogórki
  • 1 cebula
  • 2 garście łuskanych orzechów laskowych
  • 250 ml śmietany (my wybraliśmy 18-procentową)
  • 1 łyżka majonezu (w oryginale: majonez domowy)
  • szczypta cukru, najlepiej drobnego
  • sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Śledzie płuczemy i wkładamy do miski lub garnka. Zalewamy ryby zimną wodą, szczelnie zamykamy naczynie i wstawiamy do lodówki na całą noc. Po tym czasie śledzie wyjmujemy, osuszamy, obieramy ze skóry (można pominąć) i kroimy w drobną kosteczkę. Tak samo kroimy również warzywa i owoce. Wszystkie pokrojone składniki mieszamy w misce.

Orzechy siekamy drobniutko i mieszamy z majonezem oraz śmietaną. Powstały w ten sposób sos orzechowy doprawiamy do smaku cukrem, solą i pieprzem.

Wszystkie przygotowane w poprzednich krokach składniki sałatki dokładnie mieszamy. Następnie wstawiamy ją do lodówki, aby się schłodziła. Przed podaniem sprawdzamy smak i w razie potrzeby jeszcze doprawiamy.

Oryginalny przepis znajdziecie tu.