Po otwarciu puszki z ciecierzycą lub fasolą płyn zwykle ląduje w zlewie, a szkoda, bo w sałatkach potrafi pracować lepiej niż niejeden gotowy dressing. Aquafaba, bo tak nazywa się ta woda, po zmiksowaniu z musztardą, octem, czosnkiem i oliwą robi się gęsta, lekko puszysta i dobrze oblepia liście. Do tego dochodzą zielone szparagi, które nie potrzebują ciężkich dodatków, żeby smakować wyraźnie. W tej sałatce liczy się kontrast między chrupiącą sałatą, ciepłymi kawałkami szparagów i kremowym sosem.
Zobacz wideo David Gaboriaud zrobił wyśmienity tabbouleh. Główny składnik zaskoczy każdego
Co można zrobić ze świeżych szparagów? Sekret tkwi w kremowym sosie z aquafaby
Chrupiąca sałata świetnie łączy się z delikatnie podsmażonymi warzywami, które zachowują jędrność i świeżość. Jednak to właśnie aquafaba sprawia, że dressing staje się gęsty, kremowy i przypomina lekką emulsję podobną do domowego majonezu. Dodatek musztardy, czosnku i odrobiny miodu podkreśla smak całości i sprawia, że nawet zwykła sałata nabiera charakteru.
Składniki na sałatkę:
- 200 g miksu sałat lub sałaty rzymskiej,
- 500 g zielonych szparagów,
- 15 g startego parmezanu,
- 80 g surowej cukinii pokrojonej w cienkie słupki,
- 15 ml oliwy do smażenia.
Składniki na sos:
- 60 ml aquafaby z ciecierzycy lub fasoli,
- 5 g musztardy,
- 15 ml octu jabłkowego lub winnego,
- 5 g miodu,
- ząbek czosnku,
- 1/4 łyżeczki mielonej kurkumy,
- 1/4 łyżeczki soli,
- 1/4 łyżeczki pieprzu,
- 60 ml oliwy lub oleju.
Ten sos nadaje sałatce wyjątkowej głębi. Kilka prostych składników tworzy zaskakujący efekt
Aquafaba od kilku lat coraz częściej pojawia się w domowej kuchni i przestaje być traktowana jak odpad. Wiele osób wykorzystuje ją do deserów, ale równie dobrze sprawdza się w wytrawnych sosach i pastach. Dodawanie tłuszczu cienką strużką sprawia, że sos robi się puszysty i wyjątkowo zawiesisty. Taki dressing pasuje nie tylko do szparagów, ale również do burgerów, grillowanych warzyw czy domowych kanapek.
Sposób przygotowania:
- Do wysokiego naczynia wlej aquafabę, dodaj musztardę, ocet, miód, przeciśnięty przez praskę czosnek, kurkumę, sól i pieprz. Włącz blender i miksuj składniki do chwili, aż masa będzie jasna, jednolita i lekko spieniona.
- Potem dolej oliwę bardzo powoli, cienką strużką, cały czas miksując sos przy dnie naczynia. Kiedy dressing zgęstnieje i zacznie przypominać rzadki majonez, przemieszaj go jeszcze krótko łyżką i wstaw do lodówki, żeby smaki się ułożyły.
- Umyj szparagi pod chłodną wodą i osusz je ręcznikiem papierowym, ponieważ mokre warzywa trudniej się rumienią. Połóż je na desce i odkrój twarde końcówki w miejscu, w którym nóż trafia na wyraźny opór. Główki odłóż osobno, a łodygi pokrój na mniejsze kawałki. Grubsze sztuki przekrój wzdłuż, żeby szybciej zmiękły na patelni i nie straciły jędrności.
- Rozgrzej patelnię, dolej oliwę i wrzuć najpierw kawałki łodyg. Smaż je na średnim ogniu, mieszając co jakiś czas, aż lekko się przyrumienią. Pod koniec dodaj główki, bo są delikatniejsze i potrzebują krótszego kontaktu z gorącą patelnią. Zdejmij szparagi z ognia, kiedy będą miękkie na zewnątrz, ale nadal sprężyste w środku.
- Porwij sałatę na mniejsze kawałki i przełóż ją do dużej miski. Dolej część schłodzonego sosu, wymieszaj liście spokojnymi ruchami, aby dressing pokrył je równą warstwą, ale ich nie przygniótł. Następnie ułóż na wierzchu ciepłe szparagi, dodaj słupki cukinii i posyp całość startym serem. Przed podaniem dolej jeszcze trochę sosu, jeśli sałatka ma być bardziej kremowa.
Wiosenne dodatki całkowicie zmieniają smak. Kilka drobiazgów sprawia, że za każdym razem smakuje inaczej
Ta sałatka świetnie sprawdza się jako lekki obiad albo dodatek do grillowanych potraw. Bardzo dobrze komponuje się z jajkiem ugotowanym na miękko, kawałkami pieczonego łososia lub grillowanym kurczakiem. W bardziej sycącej wersji warto dorzucić chrupiące grzanki albo podsmażone młode ziemniaki. Sos na bazie aquafaby można trzymać w lodówce przez dwa dni i nadal zachowuje gęstą konsystencję. Po schłodzeniu dressing robi się jeszcze bardziej kremowy i intensywny w smaku. Zamiast parmezanu dobrze sprawdza się również długo dojrzewający ser bursztyn albo drobno pokruszona feta. Do takiej sałatki pasują też rzodkiewka, świeży groszek lub plasterki ogórka, które dodają chrupkości i świeżości.