Jak zrobić japchae i czym właściwie jest makaron z batatów? Suche, szarawe nitki dangmyeon nie wyglądają szczególnie efektownie, ale wystarczy kilka minut we wrzątku, by zupełnie się zmieniły. Po ugotowaniu stają się półprzezroczyste i sprężyste. W Korei są podstawą japchae, czyli potrawy z kolorowymi warzywami i wyrazistym sosem. To ciekawa propozycja dla osób, które szukają alternatywy dla klasycznego makaronu pszennego.
Dangmyeon powstaje ze skrobi ze słodkich ziemniaków, nazywanych u nas batatami. Sama skrobia naturalnie nie zawiera glutenu, jednak osoby z celiakią lub wymagające ścisłej diety bezglutenowej powinny sprawdzić oznaczenie na opakowaniu konkretnego produktu. Pozwala to upewnić się, że w składzie nie znalazły się inne surowce i nie występuje ryzyko zanieczyszczenia glutenem podczas produkcji. Po ugotowaniu makaron z batatów staje się półprzezroczysty, elastyczny i dobrze łączy się z sosem. W japchae towarzyszą mu między innymi marchewka, papryka, szpinak oraz grzyby, dzięki czemu gotowa potrawa jest pełna różnych kolorów i struktur.
Składniki na około 4 porcje:
W przepisie na japchae liczy się nie tylko smak sosu, lecz także sposób przygotowania poszczególnych produktów. Warzywa warto smażyć krótko i partiami, zamiast długo trzymać wszystkie razem na jednej patelni. Dzięki temu marchewka i papryka zachowują jędrność, a boczniaki mają czas, aby lekko się przyrumienić. Ugotowany dangmyeon powinien pozostać sprężysty, ponieważ później zostanie jeszcze połączony na patelni z sosem. Czas gotowania najlepiej sprawdzić na opakowaniu, gdyż poszczególne rodzaje makaronu różnią się grubością. Przed rozpoczęciem smażenia warto przygotować wszystkie produkty i ustawić je w zasięgu ręki.
Podstawowy zestaw warzyw nie musi za każdym razem wyglądać identycznie. Boczniaki można zastąpić pieczarkami, a do marchewki i papryki dodać cienko pokrojoną cebulę. Jeśli danie nie musi być roślinne, pasują do niego również cienkie paski wołowiny. W wersji bez mięsa dobrym dodatkiem będzie natomiast podsmażone tofu. Przy diecie bezglutenowej trzeba zwrócić szczególną uwagę na sos sojowy, ponieważ jego tradycyjne odmiany często zawierają pszenicę. W takim przypadku należy sięgnąć po sos sojowy lub tamari z wyraźnym oznaczeniem, że produkt jest bezglutenowy. Pozostałe japchae po ostudzeniu przełóż do szczelnego pojemnika i trzymaj w lodówce przez maksymalnie 2-3 dni. Po schłodzeniu makaron robi się bardziej zwarty, dlatego przed kolejnym posiłkiem warto przełożyć porcję na patelnię i podgrzać ją z niewielką ilością wody. Japchae sprawdzi się zarówno jako samodzielne danie, jak i część większego posiłku z innymi koreańskimi dodatkami.