Gdy na straganach pojawiają się niewielkie ogórki gruntowe, warto część z nich przeznaczyć na małosolne. Do słoika trafiają w całości, razem z koprem, chrzanem, czosnkiem i liśćmi. Następnie trzeba zalać wszystko solanką i dać jej trochę czasu na działanie. Już następnego dnia można sprawdzić efekt, a po dwóch dobach smak będzie mocniejszy. Tak przygotowane małosolne dobrze pasują do pieczywa, obiadu albo sałatki.
Podczas zakupów warto szukać niewielkich ogórków bez miękkich miejsc i uszkodzeń. Łatwo zmieścić je w dużym słoju, a po ukiszeniu przyjemnie chrupią. Przyda się również koper, korzeń chrzanu, czosnek oraz liście chrzanu, wiśni lub porzeczki. Do przygotowania całej porcji potrzebne jest naczynie o pojemności co najmniej 3 l. Przed użyciem należy je dokładnie umyć i wyparzyć.
Składniki:
Na 1 l wody należy dodać jedną czubatą łyżkę soli kamiennej. Płyn trzeba zagotować, wymieszać i odstawić, aby osiągnął temperaturę pokojową. Do słoika nie należy wlewać gorącej solanki. W czasie jej stygnięcia można umyć pozostałe produkty, obrać czosnek i pokroić korzeń chrzanu.
Sposób przygotowania:
Nie każdy lubi małosolne z mocno wyczuwalnym czosnkiem. Przy kolejnej porcji można użyć go mniej, pozostawiając bez zmian pozostałe produkty. Zamiast liści chrzanu sprawdzą się liście wiśni albo porzeczki. Do niektórych receptur trafiają także gorczyca, ziele angielskie i liść laurowy, lecz nie są potrzebne w tej wersji. Po osiągnięciu odpowiedniego stopnia ukiszenia słój najlepiej wstawić do lodówki, aby spowolnić dalszy proces. Gotowe małosolne można pokroić na kanapki lub dodać do sałatki. Dobrze pasują również do ziemniaków i dań mięsnych. Jeśli zostało ich niewiele, najprościej podać je jako przekąskę bez dodatkowej obróbki.