Mała irlandzka wyspa szukała osób m.in. do prowadzenia kawiarni. Nie spodziewali się takiego odzewu

Wielu z nas często wzdycha nad trudami codziennego życia i myśli nad ucieczką od szarej codzienności. Często w myślach uciekamy w nasze piękne polskie Bieszczady. A gdyby tak zmienić cel podróży na niewielką ale malowniczą irlandzką wyspę?

Praca marzeń w Irlandii

Great Blasket Island, wysepka będąca częścią Irlandii, umieściła na Twitterze ogłoszenie o poszukiwaniu pracownika na okres od kwietnia do października 2020. Do zakresu obowiązków należy nadzór nad trzema znajdującymi się na wyspie chatkami, które mogą pomieścić w sumie 21 gości. Do obowiązków pracownika należałoby również prowadzenie niewielkiej kawiarni.

Do ogłoszenia o pracę dodano piękne zdjęcia, które przedstawiają krainę niczym z serialu fantasy. Dodatkowym atutem jest informacja, że można wziąć ze sobą przyjaciela jako towarzysza! Władze wyspy nie szczędziły funduszy na odnowienie lokalnych budynków, które będą służyć za atrakcje dla turystów. Pracodawca zachęca do przyjazdu z towarzyszem, by nie dać się przytłoczyć samotności i by praca bardziej przypominała wakacje.

Wyspa ma około 6 km długości, a najwyższy punkt (An Cró Mór) znajduje się 292 metrów nad poziomem morza. Stopień trudności szlaków, które znajdują się na wyspie, oceniamy na łatwy do umiarkowanego. Wędruje się głównie po trawiastych szlakach, czasem stromym zboczu, dotarcie zaś na sam kraniec wyspy (An Ceann Dubh) jest zdecydowanie warte wyprawy

- czytamy na oficjalnym profilu wyspy na Twitterze.

Napad na kawiarnię. Rabuś nie spodziewał się walecznego kelnera. Zobacz wideo:

"Myśleliśmy, że nikt się nie zgłosi"

Jak się okazuje ogłoszenie, które szybko trafiło do sieci i zostało opisane na wielu serwisach podróżniczych, przyniosło niespodziewany rezultat. Władze wyspy, ku swojemu zaskoczeniu, otrzymały bowiem ponad 23 tysiące zgłoszeń. "A myśleliśmy, że nikt się nie zgłosi" - komentują zaskoczeni.

Więcej o: