Pijecie napoje prosto z puszki? Ekspert wyjaśnia, czy powinno się ją najpierw umyć

Czy należy umyć puszkę, zanim zaczniemy z niej pić? Czy jeśli zapomnimy o tym, grozi nam choroba? Jakie zarazki możemy w ten sposób wprowadzić do organizmu? Ekspert wyjaśnia, czy mycie puszki z napojem to rzecz konieczna, czy może już przesada.

Puszki - siedliska bakterii?

Picie napojów prosto z puszki to czynność tak powszechna, że mało kto się nad nią zastanawia. Prędzej czy później jednak zdajemy sobie sprawę, że dotykamy ustami bezpośrednio powierzchni, na której mogą znajdować się różne drobnoustroje przeniesione np. na dłoniach osób dotykających puszki wcześniej lub z otoczenia, w którym stała.             

Podczas pandemii całe społeczeństwo zaczęło zwracać większą uwagę na higienę. Ciągłe apele o mycie rąk, dezynfekcję powierzchni i przedmiotów głęboko zapadły nam w pamięć. Chroni to nie tylko przed przenoszeniem się koronawirusa, lecz także innych zarazków, które mogą wywoływać choroby. Skoro dezynfekujemy klamki, poręcze i biurka w pracy, to co z puszkami, z których pijemy? Czy trzeba je umyć przed spożyciem napoju?

Ashley Abramson, amerykańska dziennikarka z portalu the Kitchn, zapytała o to eksperta, doktora Amesha Adalję, lekarza chorób zakaźnych, współpracującego z Centrum Zdrowia Uniwersytetu Johna Hopkinsa. Ekspert uznał, że istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że na powierzchni puszki mogą znajdować się groźne zarazki. Jest przecież ryzyko, że dotknął jej ktoś, kto nie umył rąk po wyjściu z toalety – mógł wtedy przenieść na powierzchnię bakterie E. coli. Nie wiemy też, w jakich warunkach były przechowywane puszki, w skrajnie złych przypadkach mogą na nich pozostawać na przykład odchody szczurów czy owadów.

Zobacz wideo

Czy jest to powód, aby bić na alarm?

Oczywiście, różne zarazki mogą wywoływać choroby (zwłaszcza bakteria E. coli) przede wszystkim układu pokarmowego, ale nie można być pewnym, że zachorujemy. Zwłaszcza że niektóre drobnoustroje mogą nie przeżyć ze względu na temperaturę, jeśli puszka z napojem była przechowywana w lodówce. Ekspert podkreślił, że musimy pogodzić się z tym, że żyjemy w otoczeniu pełnym różnych zarazków i kontakt z nimi to norma. Jeśli jesteśmy zdrowi, nic nie powinno się stać po wypiciu napoju z nieumytej puszki. Prawdopodobnie już wiele razy wyszliśmy z tego bez uszczerbku na zdrowiu. Jeśli ktoś jednak ma wyjątkowo obniżoną odporność, duże wątpliwości co do czystości sklepu lub po prostu bardzo obawia się choroby, może spłukać puszkę pod bieżącą wodą lub przelać napój do szklanki. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.