Włosi hucznie świętowali pierwszy weekend złagodzenia obostrzeń. Pełne restauracje, ale i setki mandatów

Długie kolejki i tłumy w restauracjach - tak Włosi świętowali pierwszy weekend złagodzenia obostrzeń. Nie obyło się bez kontroli policyjnych i mandatów.

We Włoszech podjęto niedawno decyzję o złagodzeniu części obostrzeń. Ostatni weekend był w wielu włoskich regionach pierwszym od października, kiedy można było udać się do restauracji i zjeść w lokalu. Jak informuje federacja branży gastronomicznej, sektor restauracyjny w Rzymie osiągnął wyniki, które przewyższyły wszelkie oczekiwania. Jak czytamy na portalu Il Messaggero, mowa o nawet pięciu milionach euro obrotu tylko w sobotę i to z samego regionu Lacjum ze stolicą w Rzymie.

Jak pisaliśmy niedawno, Włosi nie czekali jednak na oficjalne poluzowanie obostrzeń. Już po ich zapowiedzi, tłumnie ruszyli do lokali.

Restauracja Włochy 2021Włosi otworzyli restauracje. Efekt? Tłumy przy stolikach

Włosi wracają do normalności

W większości włoskich regionów od 1 lutego zostały poluzowane obostrzenia. Zezwolono między innymi, by restauracje działały nie tylko na wynos i z dowozem, lecz także by przyjmowały gości na miejscu. Możliwe jest to jednak tylko do godziny 18. W związku z tym w ostatni weekend restauracje przeżyły prawdziwe oblężenie, czytamy na portalu RMF 24. Kolejki ustawiały się przede wszystkim do lokali w Rzymie, Mediolanie i Neapolu. Federacja branży gastronomicznej rekomenduje, by następnym krokiem było przedłużenie godzin działania restauracji do godziny 22, przy zachowaniu restrykcji sanitarnych. Byłoby to bardzo korzystne dla odrodzenia ekonomicznego stolicy.

Zobacz wideo Włoskie arancini

Nie obyło się bez mandatów

Niestety wielu Włochów świętując stopniowy powrót do normalności, zapomniało o noszeniu maseczek i przestrzeganiu innych restrykcji. W związku z tym funkcjonariusze policji zmuszeni byli wystawić mandaty. Za takie wykroczenie grzywna wynosi we Włoszech od 400 do 1000 euro. Interwencje zostały także podjęte w domach prywatnych. Zgodnie z obowiązującymi rozporządzeniami Włosi mogą ugościć maksymalnie dwie osoby dorosłe (ewentualnie z dziećmi do 14. roku życia, bez ograniczeń co do ich liczby). Niestety w wielu domach odbywały się spotkania liczące nawet kilkanaście osób spoza gospodarstwa domowego.

Koronawirus. Zamknięta restauracjaPrezes PFR nieoficjalnie o otwarciu restauracji: "Będzie to możliwe w maju"