Taste Atlas pyta o polskie oscypki. Internauci się kłócą. "Słowackie, nie polskie"

Jak Polska to bigos, żur i kremówki? Na fanpage'u popularnego portalu Taste Atlas zapytano o oscypka. W komentarzach sprzeczki o jego pochodzenie i zaskakujące porównania.

Taste Atlas to interaktywna mapa kulinarna całego świata. Dzięki niej można odkryć oryginalne smaki wielu regionów, ale także sprawdzić, gdzie warto zjeść podczas wycieczki do danego kraju. W ostatnich dniach na stronie projektu na Facebooku pojawiło się zdjęcie oscypka i pytanie, czy obserwujący wiedzą, co to za produkt. Odpowiedzi okazały się zaskakujące.

Czy to chleb?

Większość komentujących trafnie rozpoznała, że jest to oscypek, szczególnie popularny m.in. na Podhalu. Pojawiło się jednak kilka zaskakujących, zabawnych odpowiedzi.

Oczywiście, że wiem, co to. To bagietka paryska. 
To kostka mydła, prawda? 
Ciekawe, myślałam, że to chleb.
Zobacz wideo Pierożki z buraka z kozim serem

Internauci chętnie wyrażali także opinię na temat produktu. Większość przyznała, że uwielbia ten ser, ale znalazło się też kilka głosów sceptycznych lub pochodzących od osób, które niespecjalnie wiedziały, jak się zabrać do jedzenia oscypka.

Kłótnia o pochodzenie

Nie zabrakło również sprzeczek o to, z jakiego kraju pochodzi oscypek. Zarówno twórcy portalu Taste Atlas, jak i wielu komentujących, twierdziło, że to produkt polski. Pojawiły się jednak głosy, że pochodzi on ze Słowacji czy z Czech. Jeden z użytkowników polubownie wyjaśnił:

Ten ser produkowany jest zarówno w Polsce, jak i Słowacji. Robi się go z mleka owczego, ale także z krowiego*. Jego specyficzny smak osiąga się dzięki wędzeniu dymem dębowym**. (...)

Warto jednak sprostować, że polski oscypek i słowacki oštiepok to dwa odrębne produkty o podobnej historii. Polski oscypek ma status polskiego produktu regionalnego chronionego prawem. Prawo określa, że może zawierać do 40 procent dodatku mleka krowiego*, być produkowany od maja do września, sprzedawany do końca października. Wyznaczone są także gminy i powiaty, które mogą produkować oscypki: to m.in. powiat tatrzański i nowotarski, gmina Zawoja, gmina Istebna czy Krynica-Zdrój. Do wędzenia używa się także dymu sosnowego i świerkowego**. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.