600-kilogramowa Barbara stanęła na podium. Jednak złoto należało się Angeli

Takie konkursy to my lubimy. Do Krapkowic zjechali się właściciele najbardziej okazałych dyń w kraju. Rekord Polski co prawda nie został pobity, ale zwyciężczyni Angela i tak ma się czym pochwalić.

Konkurs na najcięższą dynię

Jak jesień, to dynie. Pomysłów na jej wykorzystanie jest cała masa. Niedawno pisaliśmy chociażby o wspaniałym przepisie Ewy Wachowicz na wersję faszerowaną:

Genialny sposób na dynię? Niech się wypcha. Ewa Wachowicz zdradziła swój przepisGenialny sposób na dynię? Ewa Wachowicz zdradziła swój przepis

Ale zapomnijcie o zupie czy dyniowym chlebku, bowiem dynie, o których dziś piszemy, raczej na talerz nie trafią. Trafiły za to na języki hodowców i warzywnych pasjonatów. W ubiegły weekend odbył się konkurs na największy okaz. Ten od kilku lat odbywa się w Krapkowicach na Opolszczyźnie podczas Festiwalu Dyni i przyciąga zainteresowanie wielu osób. Świadczyć o tym może choćby fakt, że niektóre dynie musiały przejechać ładnych kilkaset kilometrów. W tym roku do rywalizacji "stanęły", choć lepszym słowem będzie "przysiadły" dynie m.in. z Białegostoku, Kartuz czy Rzeszowa.

Zobacz wideo

Tegoroczny konkurs zdecydowanie należał do dyni Angeli z Podkarpacia. Zwyciężczyni osiągnęła rekordową, jak na Festiwal Dyni wagę, jednocześnie pozostawiając daleko w tyle pozostałe zawodniczki. Angela ważyła bowiem aż 848,5 kg. Drugą najcięższą dynią tego festiwalu była podlaska Barbara o wadze 605 kg, a trzecią Myszkama - 472 kg.

Wciąż nie rekord Polski

Pomimo pobitego rekordu podczas tego konkursu, Angela nie jest najcięższą dynią w Polsce. Dwa lata temu podczas Dolnośląskiego Festiwalu Dyni mianem najcięższego okazu okrzyknięto Gosię. Ważyła aż 870 kilogramów. Więcej o tym:

Konkurs na największą dynięIle waży największa dynia w Polsce? W tym roku padł rekord

Więcej o: