Uchodzi za rarytas, ale w UE jest zakazana. Źle przyrządzona staje się śmiertelnie trująca

Ryba fugu, czyli rozdymka tygrysia, w Japonii jest uznawana za specjał. O jej smaku mówi się, że jest niepowtarzalny i niezwykle delikatny. Jedzenie tej ryby może też jednak przyprawiać o ciarki. W ciele fugu znajduje się bowiem toksyna, która jest bardziej zabójcza niż cyjanek. Jeśli więc ryba zostanie źle przyrządzona, uczta może skończyć się nawet śmiertelnym zatruciem.
Ryba fugu - w Japonii to rarytas, w UE jest zakazana
Macky Albor / Shutterstock

W każdym zakątku świata można spotkać się z potrawami, które wzbudzają silne emocje. Zwłaszcza wśród przyjezdnych, którzy nie są z nimi oswojeni. Jednym z takich przysmaków jest ryba fugu, która w Japonii uchodzi za rarytas. Nie ma jednak możliwości, by zjeść ją na terenie Unii Europejskiej, a tym samym również w Polsce. Sprowadzanie jej do celów gastronomicznych zostało oficjalnie zakazane.

Zobacz wideo Zabójczy pocałunek ryby. Wędkarz niemal przypłacił go śmiercią

Ryba fugu - objawy zatrucia. Jej zjedzenie może skończyć się tragicznie

Ryba fugu zawiera bowiem tetrodotoksynę, czyli śmiertelnie niebezpieczną truciznę. Znajduje się zarówno w narządach wewnętrznych ryby, jak i w skórze oraz we krwi. Jak tłumaczy dietetyk Michał Wrzosek, który o trującej rybie nagrał krótki film, toksyna w jej organizmie prawdopodobnie pochodzi od skorupiaków, którymi fugu się żywi. Te z kolei są prawdopodobnie zainfekowane bakteriami, które produkują groźną toksynę. 

Pierwsze objawy zatrucia mogą pojawić się już po 15 minutach. Tetrodotoksyna wpływa na układ nerwowy, co prowadzi do paraliżu mięśni, a w efekcie do uduszenia. Zanim jednak do tego dojdzie, pojawiają się bóle i zawroty głowy, zmęczenie oraz nudności. Dawka toksyny, która znajduje się w jednej rybie średniej wielkości, może zabić nawet 30 osób.

Ryba fugu - przyrządzanie. Niebezpieczny rarytas, który nie każdy może przygotować

Z tego powodu przyrządzaniem ryby w restauracjach mogą zajmować się tylko wykwalifikowani i certyfikowani kucharze, którzy wiedzą, jak ją oczyścić, by pozbyć się toksyny z jej organizmu. Jedną z trudności jest między innymi usunięcie narządów ryby tak, by nie pękły i by trucizna nie przedostała się dalej. Kucharze używają też specjalnego noża do krojenia oczyszczonego mięsa fugu. 

Ryba najczęściej podawana jest w formie cienkich plasterków, czyli sashimi. Serwuje się ją z sosem sojowym, cytryną, chili, szczypiorkiem i rzepą.

Ryba fugu - sashimi
Ryba fugu - sashimiTheNUshutter / Shutterstock

Jedna porcja może kosztować nawet 250 zł od osoby. Podobno niektórzy kucharze zostawiają w ciele ryby fugu odrobinę toksyny, by wywołać u jedzącego mrowienie języka i uczucie krótkotrwałego paraliżu, a przy tym - dodatkowy dreszczyk emocji. 

Co ciekawe, istnieje również hodowlana wersja ryby pozbawiona trucizny. Nie jest jednak aż tak popularna jak jej toksyczna odpowiedniczka.

Więcej o: