Wiosną mogę jeść tylko to. Różowa zupa smakuje lepiej dzięki jednemu dodatkowi

Zupa z botwinki to synonim wiosennej rozkoszy kulinarnej i zarazem pomysł na szybki i przepyszny obiad. Przepis na botwinkę jest bardzo, ale to bardzo prosty i jeśli podążysz za naszymi wskazówkami, twój wiosenny obiad będzie smakował zupełnie jak u babci. Przyda się kwaśny dodatek.

Każda pora roku słynie z pysznych sezonowych dań, ale wiosna to zupełnie inny wymiar smaku. Kiedy tylko na straganach zaczynają pojawiać się nowalijki i wyczekiwane młode łodygi buraków, Polacy dostają porządnej dawki szczęścia i gotują najpyszniejsza wiosenną zupę. Jak zrobić zupę z botwinki? Możesz ją podkręcić na dwa sposoby - alko sokiem z cytryny, albo sokiem z kiszonki. Jeśli masz sok z kiszonego buraka, to zamiast zupy wyjdzie ci perfekcja obiadowa. 

Zobacz wideo

Botwinka na obiad. Wiosenna zupa zupełnie jak u babci

Składniki:

  • 4 niewielkie pęczki botwinki razem z buraczkami,
  • 1,5 l wywaru warzywnego lub delikatnego rosołu,
  • 2 marchewki,
  • kilka ziemniaków (jeśli masz młode ziemniaki, sprawdzą się najlepiej),
  • masło (ok. 1 czubata łyżka),
  • pół szklanki gęstego soku pomidorowego (opcjonalnie)
  • sok wyciśnięty z 1 niewielkiej cytryny lub kilka łyżek soku z kiszonych buraków,
  • sól, pieprz do smaku,
  • pęczek szczypiorku,
  • pęczek koperku,
  • do podania kilka jajek na twardo.

Jak zrobić botwinkę na obiad? Sposób wykonania:

  1. Przygotuj garnek i rozgrzej w nim solidną łyżkę masła. Następnie dodaj startą marchewkę i przez chwilę podsmażaj na umiarkowanej mocy palnika, aż marchewka miejscami się zezłoci, ale nie zbrązowieje.
  2. Botwinkę porządnie umyj, oddziel buraczki i zetrzyj je na tarce. Dodaj do garnka. Liście i łodygi posiekaj i podobnie dołóż do reszty. Podsmażaj przez chwilę razem z marchewką, co chwilę mieszając. Liście botwiny powinny lekko zwiędnąć.
  3. Całość zalej bulionem, dodaj sok pomidorowy, jeśli go używasz (najlepiej, żeby to był domowy sok, bez dodatku cukru). Zmniejsz moc palnika i na wolnym ogniu gotuj przez ok. 25 minut. Mniej więcej w połowie gotowania dodaj pół pęczka koperku.
  4. Kiedy botwina będzie już całkowicie miękka, dopraw zupę solą, pieprzem oraz sokiem z cytryny lub kwasem z buraków i wyłącz panik. Dodaj posiekany szczypiorek, zamieszaj i odczekaj 5 minut, by oddał do zupy swój smak.
  5. Botwinkę podawaj na gorąco lub na zimno, z młodymi ziemniaczkami i koperkiem lub jajkiem na twardo. Ziemniaki możesz także bezpośrednio ugotować w zupie, jednak ja wolę zjeść je na talerzu obok.

Taka zupa od razu przeniesie cię do wspomnień z dzieciństwa i jednocześnie sprawi, że hormony szczęścia zaczną niemal buzować. Przecież o to chodzi w jedzeniu, ma nie tylko odżywiać, lecz także uszczęśliwiać.

Lubisz botwinkę?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.