Nie bitki i nie rolady. Z wołowiny robię coś znacznie lepszego. Mięso dosłownie się rozpływa

Wołowina nie jest mięsem najczęściej wybieranym przez Polaków. Mają na to wpływ dwie rzeczy. Po pierwsze wołowina nie należy do mięs najłatwiejszych w obróbce. Drugi powód, to że nie jest tak tania jak kurczak, więc chcemy uniknąć obaw, że wyjdzie twarda, sucha lub gumowata. Dziś mamy przepis wart wszystkich pieniędzy. Mięso jest tak delikatne i kruche, że nie trzeba go kroić. Oto klasyk francuskiej kuchni.
Wołowina po burgundzku
bonchan /Shutterstock

Wołowina po burgundzku, czyli doskonale znane na świecie danie boeuf bourguignon, to klasyka kuchni francuskiej. Możemy ją zjeść w dobrych restauracjach, często pojawia się na eleganckich uroczystościach i z łatwością możesz zrobić ją także w zaciszu swojej kuchni. To naprawdę nie jest trudne, ale trzeba trzymać się pewnego schematu i nie bać się czerwonego wina. Dlaczego wołowina i czerwone wino to najlepsi przyjaciele? Kwaśne, wytrawne wino dodane do duszącego się mięsa sprawia, że włókna się rozluźniają, mięso oddaje potrawie maksimum smaku i bosko kruszeje. Do tego jeszcze kilka malutkich pieczarek i marchewka dla odrobiny słodyczy i można się rozpływać.

Zobacz wideo Mądra Babcia pokazała, jak zrobić obłędny gulasz z grzybami. Zaniemówisz z zachwytu

Wołowina po burgundzku. Najlepszy mięsny gulasz na świecie

Składniki:

  • ok. 1,5 kg karkówki wołowej,
  • 600-700 ml wywaru z kości wołowych lub bulionu z mięsa wołowego,
  • 500 ml wytrawnego czerwonego wina,
  • ok. 200 g wędzonego boczku,
  • ok. 400 g małych pieczarek,
  • 200 g małych cebulek, mogą to być szalotki,
  • 2 marchewki,
  • 1 por,
  • 2 łyżki masła,
  • 2 łyżki oleju,
  • sól i pieprz,
  • liście laurowe, 
  • 2-3 gałązki świeżego tymianku lub pół łyżki suszonego, 
  • 2 łyżki mąki.

Wołowina po burgundzku - sposób wykonania:

  1. Wołowinę osusz i pokrój w dość dużą kostkę, najlepiej w poprzek włókien. Boczek pokrój w mniejszą kostkę, marchewkę i por posiekaj, pieczarki oczyść - nie musisz ich kroić, chyba że są większe, to wówczas przetnij na pół.
  2. Przygotuj szeroki garnek i wytop na wolnym ogniu boczek. Kiedy się zarumieni, wyjmij go i odłóż na bok, tłuszcz jednak pozostaw. Dodaj łyżkę masła i podsmaż z obu stron wołowinę. Smaż na dość dużej mocy palnika, by włókna mięsa się zamknęły.
  3. Podsmażone mięso wyjmij z garnka, dodaj resztę masła i opcjonalnie olej. Dodaj cebule, pokrojoną marchewkę, por i pieczarki. Obsmaż całość i dodaj mięso. Zasyp łyżką mąki i zalej bulionem oraz winem.
  4. Dodaj pieprz, liście laurowe oraz tymianek. Wymieszaj i zmniejsz moc palnika. Gotuj całość pod przykryciem przez 1,5 godziny.
  5. Kiedy wołowina będzie już miękka, dopraw solą i, opcjonalnie, dodaj kolejną łyżkę mąki, by zagęścić potrawę. Jeśli zaś jest zbyt gęsta, dodaj pół szklanki bulionu. Gotuj jeszcze pół godziny i podawaj. Najlepiej sprawdzi się aksamitne maślane purée ziemniaczane lub kluski śląskie albo kopytka. 
Więcej o: