Myślisz, że czekolada smakowała inaczej w dzieciństwie? To może być prawda

Zmiany klimatyczne wpływają już nie tylko na rolnictwo, ale też na nasze ulubione słodycze. Rosnące ceny kakao sprawiają, że producenci modyfikują receptury, zastępując prawdziwą czekoladę tańszymi składnikami. Z opakowań wielu produktów znika słowo "mleczna", a smak coraz częściej odbiega od tego, który pamiętamy.
tabliczka czekolady
fot. meineresterampe/ pixabay

Jeszcze niedawno większość popularnych słodyczy reklamowano jako "mleczną czekoladę". Dziś na etykietach pojawia się określenie "mleczny smak" lub "smak prawdziwej czekolady". To skutek drogiego kakao i trudności z jego uprawą w Afryce Zachodniej. Firmy, chcąc utrzymać ceny, zamieniają masło kakaowe na tłuszcze roślinne. W rezultacie zmienia się zarówno skład, jak i charakter tych produktów.

Zobacz wideo Boeuf Stroganow

Czekolada, która przestaje być czekoladą. Zmiany widać dopiero na etykietach

Coraz więcej producentów usuwa z opakowań słowo "czekolada", zastępując je nazwami opisowymi. Prawo międzynarodowe pozwala na użycie nazwy mlecznej czekolady tylko wtedy, gdy produkt zawiera odpowiednią ilość masła kakaowego (min. 25% suchej masy kakaowej, min. 14% suchej masy mlecznej, czyli mleko w proszku, śmietanka itp., min. 2,5% tłuszczu mlecznego, min. 25% łącznego tłuszczu).

Wystarczy, że zostanie ono częściowo zastąpione innym tłuszczem, by konieczna była zmiana. Ceny kakao osiągnęły rekordowy poziom. W 2024 roku tona surowca kosztowała ponad dziesięć tysięcy dolarów, czyli około czterdziestu tysięcy złotych, cztery razy więcej niż dwa lata wcześniej. Na sytuację wpływają susze, upały i choroby roślin w Ghanie oraz na Wybrzeżu Kości Słoniowej, głównych regionach produkcji.

Producenci szukają oszczędności. Z laboratoriów zamiast z plantacji

Firmy spożywcze inwestują w opracowanie receptur z mniejszą ilością kakao. W laboratoriach powstają mieszanki z tłuszczów roślinnych, cukru i aromatów, które mają imitować smak prawdziwej czekolady. Proporcje są dopracowywane tak, by różnice w smaku pozostały niewielkie. Producenci często stosują minimalne ilości kakao, balansując na granicy norm. Dzięki temu unikają wzrostu cen, choć skład ubożeje. Konsumenci często nie zauważają, kiedy ich ulubiona marka zmienia proporcje. 

Klimat dyktuje ceny. Im cieplej, tym mniej plonów

Uprawy są wyjątkowo wrażliwe na pogodę. Według badań organizacji Climate Central rolnicy w Afryce Zachodniej zmagają się z coraz dłuższymi okresami ekstremalnych upałów, co znacząco obniża wydajność upraw. Długie susze, choroby drzew i spekulacje na rynkach surowców pogłębiają kryzys. Skutkiem są rosnące ceny, które zmuszają producentów do ograniczania ilości kakao w recepturach. W efekcie w wielu popularnych słodyczach coraz trudniej znaleźć prawdziwą czekoladę.

Przyszłość od klimatu. Skąd brać autentyczne wyroby?

Eksperci cytowani przez "The New York Times" przewidują podział rynku. Czekolady z naturalnych składników staną się towarem luksusowym, a tańsze słodycze będą powstawać z roślinnych zamienników. Aby kupować dobrej jakości towar, warto sięgać po produkty pochodzące z małych manufaktur współpracujących bezpośrednio z plantatorami. 

Więcej o: