Makaron Marry Me robię co tydzień. Smakuje nieziemsko i uzależnia od razu. Idzie się zakochać

Ten makaron od miesięcy podbija TikToka i jest bohaterem tysięcy filmów kulinarnych. Internauci zachwycają się jego smakiem, kremową konsystencją i prostotą przygotowania. Jego nazwa nie jest zbiegiem okoliczności. To idealna propozycja na wyjątkowy obiad.
Makron Marry Me - zdj. ilustracyjne
Grafika wygenerowana przy pomocy AI

Niektóre przepisy internetowe znikają po kilku dniach, a inne zostają w kuchniach na dłużej. Marry Me Pasta zdecydowanie należy do tej drugiej grupy. Połączenie makaronu, kremowego sosu i suszonych pomidorów okazało się strzałem w dziesiątkę dla osób, które lubią szybkie, lecz efektowne obiady. Danie wygląda elegancko, pachnie jak z restauracyjnej kuchni i nie wymaga długiego stania przy garnkach. Nic dziwnego, że filmiki z tym przepisem zdobywają miliony wyświetleń.

Zobacz wideo Lasagne z ricottą i szpinakiem według Matteo Brunettiego

Makaron Marry Me z TikToka bije rekordy. Internauci pokochali kremowy sos i prosty skład

Historia tego przepisu zaczęła się od dania Marry Me Chicken, które kilka lat temu pojawiło się w amerykańskich mediach kulinarnych. Nazwa miała żartobliwie sugerować, że smak jest tak dobry, iż trudno mu się oprzeć. Z czasem internauci zaczęli tworzyć wersję z makaronem, która szybko rozprzestrzeniła się w mediach społecznościowych. Największą popularność zdobyły krótkie nagrania pokazujące przygotowanie całego obiadu w mniej niż 30 minut. Duże znaczenie miało też połączenie prostych składników z efektem przypominającym danie z restauracji.

Składniki na kremowy makaron Marry Me:

  • 400 g makaronu penne,
  • 150 g suszonych pomidorów,
  • 250 ml śmietanki 30%,
  • 60 g tartego parmezanu,
  • 80 g cebuli,
  • 10 g czosnku,
  • 15 g masła,
  • 100 ml wody z gotowania makaronu,
  • 1 łyżeczka oregano,
  • 1/2 łyżeczki pieprzu,
  • 1/2 łyżeczki soli,
  • kilka listków świeżej bazylii.
  • 125 ml oliwy z oliwek,
  • 10 g czosnku,
  • 1 mała papryczka chilli,
  • kilka listków świeżej bazylii.

Jak zrobić makaron Marry Me w domu? Ten przepis może uratować nawet najwazniejszy obiad

Sekretem tego dania jest idealny sos na bazie śmietanki, parmezanu, oliwy i aromatycznych pomidorów. Dzięki temu całość staje się gęsta, kremowa i pełna wyrazistego smaku. Ważne jest również, aby nie rozgotować makaronu - al dente to jedyna opcja.

Sposób przygotowania:

  1. Suszone pomidory przełóż do rondelka i zalej gorącą wodą tak, aby całkowicie zostały przykryte. Odstaw je na około 20 minut, dzięki czemu staną się miękkie i bardziej aromatyczne.
  2. Odsącz pomidory i przełóż do wyparzonego słoika. Dodaj plasterki czosnku, kawałki chilli oraz listki świeżej bazylii, a następnie zalej wszystko oliwą z oliwek. Delikatnie potrząśnij słoikiem, aby składniki dobrze się połączyły.
  3. Makaron ugotuj al dente zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Przed odcedzeniem zachowaj część wody z gotowania, ponieważ przyda się później do sosu.
  4. Na dużej patelni rozpuść masło i wsyp drobno posiekaną cebulę. Podsmażaj ją kilka minut na średnim ogniu, aż zrobi się miękka i lekko szklista. Następnie dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek.
  5. Suszone pomidory pokrój w cienkie paski i wrzuć na patelnię razem z kilkoma łyżkami aromatycznej oliwy. Dodaj oregano, pieprz oraz sól, po czym dokładnie wymieszaj wszystkie składniki.
  6. Wlej śmietankę i zmniejsz moc palnika. Wsyp starty parmezan i mieszaj spokojnie, aż ser całkowicie się rozpuści, a sos stanie się gładki i kremowy.
  7. Jeśli sos okaże się zbyt gęsty, dolej trochę wody po gotowaniu makaronu. Dzięki temu całość nabierze bardziej aksamitnej konsystencji.
  8. Ugotowany makaron przełóż bezpośrednio na patelnię i dokładnie wymieszaj z sosem, aby każda porcja została równomiernie pokryta kremową warstwą.
  9. Gotowe danie podawaj od razu po przygotowaniu z dodatkiem świeżej bazylii oraz odrobiny tartego parmezanu.

Ten popularny makaron łatwo zmienisz w obiad premium. Liczą się dodatki

Popularność tego przepisu wynika również z tego, że łatwo dopasować go do własnych upodobań. Wiele osób dodaje podsmażone kawałki kurczaka albo krewetki, dzięki czemu obiad staje się bardziej sycący i elegancki. Ciekawie smakuje także wersja ze szpinakiem, pieczoną papryką albo większą ilością chilli. Coraz częściej pojawiają się też lżejsze warianty przygotowywane z dodatkiem jogurtu naturalnego. Niektórzy zamieniają zaś klasyczne penne na linguine lub tagliatelle, które jeszcze lepiej łączą się z aksamitnym sosem. Dużą popularność zdobywają także wersje jednogarnkowe, gdzie makaron gotuje się bezpośrednio w sosie. Dzięki temu aromat staje się bardziej intensywny, a przygotowanie zajmuje jeszcze mniej czasu. Marry Me Pasta bez wątpienia pokazuje, że nawet prosty makaron potrafi zamienić się w internetowy fenomen i obiad, do którego regularnie chce się wracać.

Więcej o: