Niektóre przepisy internetowe znikają po kilku dniach, a inne zostają w kuchniach na dłużej. Marry Me Pasta zdecydowanie należy do tej drugiej grupy. Połączenie makaronu, kremowego sosu i suszonych pomidorów okazało się strzałem w dziesiątkę dla osób, które lubią szybkie, lecz efektowne obiady. Danie wygląda elegancko, pachnie jak z restauracyjnej kuchni i nie wymaga długiego stania przy garnkach. Nic dziwnego, że filmiki z tym przepisem zdobywają miliony wyświetleń.
Historia tego przepisu zaczęła się od dania Marry Me Chicken, które kilka lat temu pojawiło się w amerykańskich mediach kulinarnych. Nazwa miała żartobliwie sugerować, że smak jest tak dobry, iż trudno mu się oprzeć. Z czasem internauci zaczęli tworzyć wersję z makaronem, która szybko rozprzestrzeniła się w mediach społecznościowych. Największą popularność zdobyły krótkie nagrania pokazujące przygotowanie całego obiadu w mniej niż 30 minut. Duże znaczenie miało też połączenie prostych składników z efektem przypominającym danie z restauracji.
Składniki na kremowy makaron Marry Me:
Sekretem tego dania jest idealny sos na bazie śmietanki, parmezanu, oliwy i aromatycznych pomidorów. Dzięki temu całość staje się gęsta, kremowa i pełna wyrazistego smaku. Ważne jest również, aby nie rozgotować makaronu - al dente to jedyna opcja.
Sposób przygotowania:
Popularność tego przepisu wynika również z tego, że łatwo dopasować go do własnych upodobań. Wiele osób dodaje podsmażone kawałki kurczaka albo krewetki, dzięki czemu obiad staje się bardziej sycący i elegancki. Ciekawie smakuje także wersja ze szpinakiem, pieczoną papryką albo większą ilością chilli. Coraz częściej pojawiają się też lżejsze warianty przygotowywane z dodatkiem jogurtu naturalnego. Niektórzy zamieniają zaś klasyczne penne na linguine lub tagliatelle, które jeszcze lepiej łączą się z aksamitnym sosem. Dużą popularność zdobywają także wersje jednogarnkowe, gdzie makaron gotuje się bezpośrednio w sosie. Dzięki temu aromat staje się bardziej intensywny, a przygotowanie zajmuje jeszcze mniej czasu. Marry Me Pasta bez wątpienia pokazuje, że nawet prosty makaron potrafi zamienić się w internetowy fenomen i obiad, do którego regularnie chce się wracać.