Młode ziemniaki najczęściej trafiają do garnka z wodą, choć piekarnik potrafi wydobyć z nich zupełnie inne walory. Podczas pieczenia skórka staje się przyjemnie chrupiąca, a środek zachowuje delikatność i wilgotność. Duże znaczenie ma nie tylko temperatura, ale również sposób przygotowania przed włożeniem do piekarnika. Właśnie dzięki temu można uzyskać efekt kojarzący się z kartoflami z ogniska.
Najważniejszym elementem tego sposobu jest zwykła mąka pszenna. Po połączeniu z wilgotną powierzchnią ziemniaków tworzy cienką warstwę, która podczas pieczenia staje się rumiana i chrupiąca. Dzięki temu skórka zyskuje charakterystyczną strukturę, a przyprawy lepiej przylegają do każdego kawałka. Całość nie wymaga skomplikowanych składników ani dodatkowych zabiegów.
Składniki:
Najlepiej wybierać młode ziemniaki o podobnych rozmiarach. Wówczas wszystkie będą gotowe w tym samym czasie, a ich konsystencja pozostanie jednolita. Nie warto usuwać skórki, ponieważ to właśnie ona odpowiada za końcowy efekt i przejmuje aromat przypraw. Drobniejsze bulwy szybciej się pieką i zachowują przyjemną strukturę po przekrojeniu.
Sposób przygotowania:
Tak przygotowane ziemniaki można podać z twarożkiem, kefirem, sosem czosnkowym albo lekką sałatką z sezonowych warzyw. Świetnie komponują się również z grillowanym mięsem, pieczoną rybą lub kotletami warzywnymi. Tuż przed podaniem warto posypać je koperkiem, szczypiorkiem albo natką pietruszki, które dodają świeżości i podkreślają smak. Jeśli część porcji zostanie na później, najlepiej przełożyć ją do szczelnego pojemnika i przechowywać w lodówce przez maksymalnie 2 dni. Podgrzanie w piekarniku pozwala zachować chrupiącą skórkę znacznie lepiej niż użycie kuchenki mikrofalowej. Ziemniaki sprawdzają się również jako składnik sałatki lub dodatek do pieczonych warzyw.