Restauracja pokazała, na co pracownicy poświęcają codziennie godzinę. To niespotykana sytuacja

Warszawska restauracja wprowadza godzinną przerwę dla swoich pracowników, aby mogli w spokoju zjeść obiad i wspólnie porozmawiać. - Nasi ludzie to nasza największa wartość, a zgrany i najedzony zespół to podstawa - czytamy w komunikacie opublikowanym na Instagramie knajpy.

Restauracja zamyka kuchnie na godzinę. "Nasi ludzie to nasza największa wartość"

Jedna z popularnych warszawskich restauracji zamieściła na swoim profilu na Instagramie informację o tym, że lokal codziennie na godzinę zamyka swoją kuchnię. Wszystko po to, aby pracownicy mogli odetchnąć od zajęć i zintegrować się przy wspólnym posiłku. Wpis zrobił prawdziwą furorę w sieci. 

Część z Was wie, że w godzinach 16:30 - 17:30 mamy przerwę. Po co ta przerwa i co w tym czasie robimy? W trakcie godzinnej przerwy nasi pracownicy jedzą wspólnie obiad i regenerują się przed dalszą pracą, mają chwilę, żeby spędzić wspólnie czas i zadbać o relacje w zespole. Nasi ludzie to nasza największa wartość, a zgrany i najedzony zespół to podstawa

- czytamy w komunikacie. 

Restauracja pokazała, na co pracownicy poświęcają codziennie godzinę. To niespotykana sytuacjaRestauracja pokazała, na co pracownicy poświęcają codziennie godzinę. To niespotykana sytuacja Instagram, screen: @soul_kitchen_warsaw

W komentarzach błyskawicznie pojawiły się ciepłe słowa skierowane do szefów restauracji. Internauci gratulują pracodawcy zdrowego podejścia i świetnego pomysłu, dzięki któremu cała załoga będzie mogła odetchnąć od pracy.

Fantastyczne podejście do ludzi - jeszcze bardziej Was lubię i polecam!
Wow! Super podejście. Klasa.
Brawo wy!

- piszą internauci.

Zobacz wideo Włoska klasyka - spaghetti aglio olio e peperoncino

Kelnerka myślała, że to pomyłka. Dostała napiwek o równowartości ponad 4 tys. złKelnerka myślała, że to pomyłka. Dostała napiwek o równowartości ponad 4 tys. zł

Kelnerka: Niektórym wydaje się, że kelnerzy jedynie zbierają zamówienia i przynoszą posiłki

Zapytaliśmy o komentarz w tej sprawie studentkę, która na co dzień pracuje w jednej z restauracji w Browarach Warszawskich. Kelnerka przyznała, że praca w gastronomii przynosi jej wiele radości, jednak jest też okupiona ogromnym wysiłkiem zarówno fizycznym, jak i psychicznym.

To świetny pomysł. Taki ukłon od szefa w stronę pracowników. Praca w gastronomii to prawdziwe wyzwanie. Niektórym wydaje się, że kelnerzy jedynie zbierają zamówienia i przynoszą posiłki, a w międzyczasie mają czas dla siebie. Niestety realia są trochę inne. Oczywiście są knajpy, w których nie ma tak dużego ruchu, jednak w mojej restauracji zdarza się, że przez cały dzień nie dotykam telefonu i nie mam czasu, aby wyjść do toalety. Godzina przerwy to duże ułatwienie i czas na odpoczynek przed ciężkim wieczorem, kiedy jest najwięcej ludzi

- mówi Patrycja w rozmowie z Haps.pl i dodaje, że bardzo lubi swoją pracę, bo tworzą ją ludzie:

Każdy dzień jest inny. Codziennie zderzamy się z innymi osobowościami i staramy się sprostać ich oczekiwaniom. Mimo, że jest to trudna praca, to bardzo ją lubię. Do wykonywania tego zawodu trzeba mieć charakter. Nie każdy dałby radę.

Kelnerka codziennie pokonywała ponad 22 kilometry, żeby dotrzeć do pracy. Klienci podarowali jej samochódKelnerka codziennie szła do pracy 22 km na piechotę. Klienci podarowali jej auto

Więcej o: