Apel do grzybiarzy, aby nie solić i nie smażyć kurek. Powód wyjaśniają Lasy Państwowe

Kurki to grzyby, które zna każdy. Zabierane do domu najczęściej są poddawane obróbce termicznej i przyprawiane. Lasy Państwowe zachęcają jednak, by przygotowywać je w inny sposób. Powód znają nieliczni, a nie warto go bagatelizować. Wyjaśnienie znajdziecie poniżej.

Pieprznik jadalny to inna nazwa na te popularne grzyby. Charakteryzuje się intensywnym żółtym kolorem. Sezon na niego zaczyna się już w czerwcu, a kończy w październiku. Kurki można znaleźć w lasach iglastych i liściastych, często na piaszczystych i kwaśnych glebach. Aby znaleźć te niewielkie grzyby, trzeba wytężyć wzrok. Najczęściej schowane są pod świerkami pomiędzy mchem. Dorosłe okazy można rozpoznać po ich większych, pofałdowanych kapeluszach, które zwężają się wzdłuż trzonu. W smaku grzyb jest delikatny i korzenny, a w starszych kurkach można wyczuć pieprzny posmak. Gdy grzyb jest nieodpowiednio przygotowany, może być nieco gorzki.

Ostrzeżenie Lasów Państwowych

Niedawno oficjalne konto Lasów Państwowych opublikowało apel, który zdziwił niejednego konesera grzybów. Wpis na Twitterze mówi o tym, że przyprawianie i obróbka cieplna, które najczęściej stosujemy niekoniecznie są dobre. W temperaturze powyżej 55°C i z dodatkiem soli kurki tracą swoje właściwości przeciwpasożytnicze. W poście można również znaleźć wskazówkę, jak najlepiej wykorzystać te grzyby. Najlepszym rozwiązaniem jest ich wysuszenie i dodawanie ich pod taką postacią do sałatek lub kanapek. Pozbawione wody i odpowiednio przechowywane mogą służyć miesiącami.

Zobacz wideo

Zaskoczenie internautów

Gdyby nie wpis, który zdobył ponad 300 reakcji, mało kto wiedziałby coś więcej na ten temat. Czytelnicy nie ukrywali pod postem swojego zaskoczenia. Oto niektóre komentarze, które można przeczytać:

Interesujące… Nigdy nie słyszałem o suszeniu kurek i zawsze się zastanawiałem dlaczego?
Wow! Dzięki wielkie, nie wiedziałam.
Więcej o: