Większość ludzi na to nie patrzy. Bosacka stawia sprawę jasno. "Takie końcówki"

Sezon na szparagi to taki czas w roku, na który czeka bardzo dużo osób. Najwięksi fani tych warzyw mogliby je jeść niemalże codziennie. By jednak cieszyć się ich smakiem w pełni, najpierw trzeba dokonać w sklepie porządnego zakupu. Jak wybrać dobre szparagi? Katarzyna Bosacka wskazała, na co zwracać uwagę.

Sezon na szparagi zaczyna się zwykle na przełomie kwietnia i maja i trwa do końca czerwca. Nie jest więc bardzo długi, dlatego osoby, które z utęsknieniem wyczekiwały tych warzyw, powinny się sprężyć, jeśli chcą jeszcze ich skosztować. 

Nie oznacza to jednak, by złapać pierwszy lepszy pęczek i radośnie pomaszerować do kasy. By cieszyć się jak najlepszym smakiem szparagów, trzeba wiedzieć, jak je wybrać, by mieć pewność, że są świeże. Należy przyjrzeć się kilku szczegółom. Jakim? Wymieniła je Katarzyna Bosacka.

Zobacz wideo Genialny przepis na szparagi z jajkiem i parmezanem. Ten trik odmieni twoje gotowanie

Jak wybrać dobre szparagi? Na to zwróć uwagę. "Powinny strzelać sokiem"

Dziennikarka na Instagramie szczegółowo objaśniła, jak kupować szparagi, by mieć pewność, że są świeże, a co za tym idzie - będą dobrze smakować. Wymieniła kilka rzeczy, na które powinniśmy spojrzeć. 

Przede wszystkim szparagi powinny być jędrne, mieć takie bardzo ładne, pachnące końcówki. Nie mogą być zapleśniałe

- wymienia. 

Bosacka radzi ponadto, by spojrzeć na końcówki szparagów. Powinny być jasne, a nie wysuszone i jakby zdrewniałe. Jeżeli będą wyschnięte, to znak, że szparagi straciły już sporo wody. Na szparagach, które nie są już pierwszej świeżość, będzie widać też odciśnięty ślad po gumce, którą pęczek jest związany. Jest jeszcze jeden sposób, który świadczy o tym, czy warzywa są świeże. Niestety na jego podstawie dopiero w domu możemy się przekonać, czy wybraliśmy dobre szparagi. Chodzi o odłamywanie końcówek, które tradycyjnie usuwa się z tych warzyw. Bosacka podkreśla, że gdy będziemy to robić, szparagi "powinny aż strzelać sokiem".

 

Czy zwiędnięte szparagi można jeszcze odratować? Gwiazda przekonuje, że jak najbardziej. Wystarczy odłamać końcówki i włożyć szparagi do pojemnika z zimną wodą na godzinę lub dwie. "Z takich szparagów spokojnie możemy ugotować zupę" - zapewnia.

Dlaczego warto jeść szparagi?

Szparagi same w sobie są warzywem niskokalorycznym. Porcja (80 g) ugotowanych szparagów zawiera tylko 21 kcal. Są bogate w minerały i witaminy, w tym A oraz C, a także kwas foliowy. Z punktu widzenia zdrowia ważne jest też, że dostarczają białka roślinne go oraz sporo błonnika.

Szparagi to warzywa "pracujące" niczym probiotyki. Tę właściwość zawdzięczają obecności błonnika pokarmowego, który stanowi znakomitą pożywkę dla pożytecznych bakterii rezydujących w naszych jelitach. Zdrowy mikrobiom wiąże się nie tylko ze sprawną pracą układu pokarmowego, ma też wpływ na stan całego organizmu, w tym na odporność, a nawet na pracę mózgu.

Ponadto szparagi zawierają sporo związków roślinnych zwanych polifenolami, o ważnych dla organizmu właściwościach. Polifenole to jedne z najpotężniejszych naturalnych antyoksydantów. "Wyłapują" wolne rodniki, odpowiedzialne za uszkadzanie DNA i procesy nowotworowe oraz za starzenie się organizmu.

Czy sprawdzasz świeżość warzyw przed zakupem?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.