Jedzenie kiszonek wzmacnia odporność na Covid-19? Naukowcy wskazują możliwe powiązanie

Od początku pandemii wiele osób zastanawia się i snuje domysły, co wspomaga odporność na nowego koronawirusa powodującego chorobę Covid-19. Tym razem naukowcy przedstawili nowe badania na temat kiszonek.

Kiszonki jako tarcza ochronna przed koronawirusem?

Europejscy naukowcy opublikowali wstępne wyniki badań nad dietą w obliczu pandemii koronawirusa. Wynika z nich, że wskaźniki śmiertelności na chorobę Covid-19 są niższe w krajach, gdzie spożywa się więcej kiszonek, czytamy na portalu News Medical.

Już wcześniej Jean Bousquet z Charité – Uniwersytetu Medycznego w Berlinie wraz z grupą naukowców prowadził badania dotyczące wpływu diety na zachorowania na Covid-19 w różnych krajach. Badania wykazały, że w niektórych państwach, gdzie śmiertelność była niższa, w przeciętnej diecie mieszkańców występowało wiele kiszonych warzyw. Jak piszą członkowie zespołu badawczego, obecne badania wydają się potwierdzać postawione wcześniej hipotezy.

Jeśli kolejne analizy ostatecznie potwierdzą tę teorię, choroba powodowana przez koronawirusa SARS-CoV-2 może okazać się pierwszą chorobą zakaźną, na którą tak duży wpływ mają procesy fermentacji. Współczesne diety, w których występuje mniej sfermentowanych produktów niż w dietach tradycyjnych, mogą mieć związek z większą zakaźnością choroby i jej trudniejszym przebiegiem.

Zobacz wideo Zobacz także: Ogórki małosolne na 4 sposoby.

Dlaczego fermentacja może mieć tak duże znaczenie?

Wiele pokarmów ma właściwości antyoksydacyjne, a proces fermentacji dodatkowo je wzmaga. W różnych regionach Europy w tradycyjnej diecie występują różne kiszone produkty: warzywa, mleko, owoce, a nawet mięso.

Hipoteza Bousqueta i jego zespołu badawczego ma tłumaczyć związek większych ilości fermentowanych produktów w diecie wybranych regionów z niższą śmiertelnością na Covid-19 w tych miejscach. Naukowcy wykorzystali obszerne dane z Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) dotyczące konsumpcji fermentowanej żywności w poszczególnych państwach (warzyw, mleka, jogurtu, kwaśnego mleka, piklowanych lub marynowanych warzyw). Wskaźniki śmiertelności na Covid-19 zostały pozyskane z Centrum Badań dot. Koronawirusa Uniwersytetu Johna Hopkinsa w Baltimore oraz z EuroStat (biorące pod uwagę PKB, gęstość zaludnienia, odsetek osób pow. 64 roku życia, wskaźnik bezrobocia oraz otyłości).

Wstępne badania dowiodły, że spośród rozmaitych rozważanych czynników tylko poziom spożycia kiszonek miał znaczący wpływ na wskaźniki śmiertelności w różnych krajach. Na każdy gram fermentowanej żywności spożywanej w skali kraju, ryzyko śmierci na Covid-19 spadało o 35,4 proc. Warto zaznaczyć, że to wciąż hipotezy, które potrzebują dalszych badań i ostatecznego potwierdzenia lub obalenia. Zespół Bousqueta nadal nad tym pracuje. Naukowcy są również zainteresowani zbadaniem podobnych zależności w Azji i Afryce.