Przygotowania grilla zajmuje sporo czasu i równie sporo sprzątanie po nim. Wiele osób zastanawia się, gdzie wyrzucić tacki aluminiowe, tacki papierowe, serwetki, popiół, a nawet sam grill, jeśli był to jednorazowy sprzęt. Warto więc przed zorganizowaniem takiego spotkania sprawdzić, co gdzie powinno trafić, bo często zależy to tylko od jednego szczegółu. O pomyłkę zatem nietrudno.
Całkowicie czystą, nieużywaną tackę aluminiową najlepiej zachować na następną okazję. Jeśli jednak konieczne chcemy się jej pozbyć, powinna trafić do żółtego pojemnika na metale i tworzywa sztuczne. Sporo niejasności budzi jednak tacka zabrudzona. W serwisie Segreguj na 5, który należy do Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, czytamy, że tacki czyste i brudne należy wrzucać do pojemnika żółtego. Co innego jednak tacki nadpalone - one powinny trafić do pojemnika na odpady zmieszane. Nadpalone aluminium nie nadaje się bowiem do odzysku surowca. Warto jednak sprawdzać lokalne zasady. Na fanpage'u Czyste Miasto Gdańsk, który jest oficjalnym profilem Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Gdańsku, czytamy, że brudne i tłuste tacki powinny wylądować w koszu na odpady zmieszane.
Wątpliwości można się jednak pozbyć w jeszcze jeden prosty sposób - nie używać tacek aluminiowych do grillowania. Jak czytamy na stronie Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej, "nie zaleca się używania produktów aluminiowych do bezpośredniego kontaktu z żywnością, gdyż istnieje duże prawdopodobieństwo, że tą drogą aluminium może się przedostawać do żywności".
W opinii panelu ekspertów EFSA (Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności) w normalnych i typowych warunkach „przenikanie" aluminium z materiałów mających kontakt z żywnością jest niewielkie. W przypadku żywności zawierającej kwasy i sól (przecier jabłkowy, rabarbar, przecier pomidorowy lub śledź solony), stosowanie naczyń, takich jak patelnie, miski, folia aluminiowa do żywności, może powodować zwiększenie stężenia związków glinu (czyli aluminium) w takich produktach.
Dlatego eksperci z NCEŻ zalecają, by do grillowania mięsa, które wcześniej było marynowane w zalewie z wykorzystaniem kwaśnych składników, jak np. ocet, sok z cytryny czy serwatka, używać tacek stalowych wielorazowych zamiast jednorazowych aluminiowych.
Organizacja grilla to jednak nie tylko aluminiowe tacki. Na tę okazję kupujemy też wiele innych przyborów. Oto lista najpopularniejszych przedmiotów i wyjaśnienie, gdzie je wyrzucać:
Jednym z najbardziej problematycznych odpadów jest olej spożywczy. Mowa tu nie tylko o tłuszczu używanym do smażenia, ale też o resztkach oleju z pomidorów suszonych, z marynaty czy dressingu do sałatki. Przygotowując jedzenie na grilla, często go w ten sposób wykorzystujemy. Gdzie później go wyrzucić?
Na pewno nie do zlewu i nie do toalety! To najgorszy wybór. Może bowiem doprowadzić do zatkania rur. Po schłodzeniu olej tężeje i osadza się na ściankach. Mogą się do niego przyklejać resztki jedzenia i inne odpadki, co w efekcie może doprowadzić do utworzenia się zatoru. Zatem gdzie wyrzucić olej?
Najlepszym rozwiązaniem jest zlewanie go do dużej butelki lub słoika i zawiezienie do PSZOK-u. Pomocne są też tzw. Olejomaty. To specjalne urządzenia do zbiórki zużytego oleju spożywczego. Wystarczy wrzucić do niego szczelnie zamkniętą butelkę PET z olejem, także tym po marynatach czy zalewach. Na miejscu można bezpłatnie pobrać dedykowaną butelkę i używać jej wielokrotnie. W całej Polsce działa póki co 85 urządzeń, ale ich liczba stale rośnie.
"Zebrany olej może zyskać drugie życie - zostać przetworzony, po odpowiednim oczyszczeniu, np. na biopaliwo, świece czy środki czystości. To jeden z tych przypadków, w których proste działanie naprawdę robi różnicę" - mówi inicjatorka projektu Olejomaty, Małgorzata Rdest.