Naleśniki z butelki. Intrygujący, a zarazem banalnie prosty sposób. Przyda się też lejek

Naleśniki z butelki to sposób przyrządzania, który brzmi z pozoru absurdalnie. Okazuje się jednak, że może się przydać, jeśli ktoś nie dysponuje ani mikserem, ani trzepaczką albo po prostu wtedy, kiedy chce się trochę poeksperymentować. Przyznajemy, że jeszcze go nie testowaliśmy, ale spróbujemy, a tymczasem podrzucamy go również wam - może się skusicie.

Więcej przepisów na naleśniki znajdziecie na stronie głównej Gazeta.pl.

Poza tym, że naleśniki z butelki mogą spróbować przygotować ci, którzy nie mają potrzebnych sprzętów, taki sposób dobrze sprawdzi się też wtedy, kiedy chce się uniknąć zmywania naczyń. Do przygotowania takich naleśników jest bowiem potrzebna tylko plastikowa butelka o pojemności co najmniej półtora litra oraz lejek. Poniżej znajdziecie przepis i instrukcję, jak zrobić naleśniki z butelki.

Zobacz wideo Naleśniki czekoladowe z mascarpone i malinami

Naleśniki z butelki - przepis z intrygującym patentem

Składniki:

  • szklanka mleka
  • szklanka mąki pszennej
  • szczypta soli
  • łyżeczka cukru wanilinowego
  • 2 jajka
  • 2 łyżki oleju lub rozpuszczonego masła

Można dodać też pół szklanki wody gazowanej, żeby naleśniki były bardziej puszyste.

Przepis na najlepsze naleśnikiPrzepis na naleśniki, które będą kremowe. Sekretem jest składnik, którego używasz do ciast

Sposób przygotowania:

Do czystej i suchej butelki wsyp mąkę, cukier i sól, następnie wlej olej, wbij jajka i na koniec dolej mleko. Zakręć szczelnie butelkę i potrząsaj nią, aż składniki dokładnie się połączą. Następnie wylewaj porcje ciasta na rozgrzaną patelnię (najlepiej taką przeznaczoną do naleśników) i smaż naleśniki z obu stron, aż będą zarumienione. 

Do czego przyda się lejek? Dzięki niemu łatwiej będzie umieścić wszystkie składniki w butelce. Szczególnie jajka, które może być trudno przelać przez wąską szyjkę bez tego gadżetu.

Naleśniki z przepisu rodziny królewskiej / zdjęcie ilustracyjneNaleśniki, którymi zajadają się royalsi. Będziesz potrzebować trochę masełka

Przyznamy, że my jeszcze nie testowaliśmy tej metody robienia naleśników. W sieci można jednak znaleźć filmiki, na których zostało to udokumentowane. A może wy dobrze znacie tę metodę i nie jest to dla was żadna nowość?

 
 

****

Haps.pl jest dla Was i dla Was piszemy o kulinariach. Nie oznacza to jednak, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina.

Więcej o: