Dzięki niemu barszcz będzie obłędny. Karol Okrasa dodaje do zakwasu jeden zaskakujący składnik. Jest częścią chleba

Pomimo tegorocznej pięknej jesieni świąteczny czas zbliża się wielkimi krokami. Niektórzy myślą już o prezentach, a inni o potrawach wigilijnych. Barszcz czerwony to zdecydowanie potrawa pierwszego wyboru. Najlepszy wyjdzie na bazie domowego zakwasu. Karol Okrasa robi go błyskawicznie.

Zupy to nieodłączny element kuchni polskiej. Jedni je uwielbiają a inni omijają szerokim łukiem. Jednak trzeba przyznać, że do niektórych propozycji ma się szczególny sentyment. Taką zupą jest zdecydowanie barszcz czerwony, który najczęściej przygotowywany jest na wigilijne stoły. Karol Okrasa w filmie na YouTube podpowiada, że aby wyszedł najlepiej trzeba zadbać o jego bazę. Jest nią przede wszystkim zakwas. Aby wyszedł jeszcze smaczniejszy kucharz dodaje do niego piętki chleba robionego na zakwasie. Ten dodatek nada całości wyjątkowego aromatu.

Przepis na zakwas buraczany Karola Okrasy

Składniki

  • 1 kg buraków,
  • 2 łyżeczki soli,
  • 2 ząbki czosnku,
  • piętki razowego chleba na zakwasie,
  • 2 jabłka,
  • 6 ziarenek ziela angielskiego,
  • garść ziarna kolendry,
  • 3 l ciepłej, przegotowanej wody,
  • 10 ziarenek czarnego pieprzu.
 

Sposób przygotowania

  1. Buraki umyj, obierz i pokrój w plastry lub w półplastry. Dzięki temu aromat warzywa przejdzie do wody. 
  2. Czosnek i jabłko również obierz i pokrój w plasterki.
  3. Przygotuj większej wielkości słoik, zadbaj o to aby był czysty.
  4. Na dno naczynia wrzuć pokrojone buraki, czosnek i jabłko. Następnie wrzuć wszystkie przyprawy. Ziarenka kolendry delikatnie rozgnieć, aby wydobyć z niej więcej aromatu. Na koniec umieść w słoiku piętki razowego chleba robionego na zakwasie. Chleb po upływie 3 dni wyjmij z naczynia, aby jego kawałki w nim nie pływały.
  5. Całość zalej ciepłą przegotowaną wodą tak aby całkowicie przykryła buraki. Nie zakręcaj słoika zakrętką. Przykryj go ściereczką i obwiąż sznurkiem lub gumką recepturką.
  6. Przygotowany zakwas trzymaj około tygodnia w ciemnym miejscu o temperaturze pokojowej. Po tym czasie przelej go do butelek i przechowuj w lodówce.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.