Pączki - przepis babci Halinki. Są jeszcze bardziej puszyste dzięki składnikowi, który jest w każdej piwnicy

Wszyscy niecierpliwie czekamy na tłusty czwartek, by bez wyrzutów sumienia zajadać się domowymi łakociami. Dziś mamy dla was przepis babci Halinki na domowe pączki, na które schodzi się pół wsi. Jaki jest tego powód? Są po prostu najlepsze - delikatne i puszyste, dzięki składnikowi, który kojarzy się raczej z domowymi alkoholami i frytkami. Chodzi o ziemniaki.

 Więcej przepisów na domowe łakocie znajdziesz na naszej stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo

Babcia Halinka to sąsiadka moich rodziców i babcia wszystkich dzieciaków z osiedla - typowa miła starsza pani, która wszystkich nakarmi i wesprze dobrym słowem. Jej pączki pamiętam jeszcze z dzieciństwa, kiedy po całej klatce unosił się niesamowity zapach, a kiedy pączki były gotowe - babcia zapraszała wszystkich na słodki poczęstunek. Sekretem smaku pączków babci Halinki były ziemniaki. Kiedy mi o tym powiedziała, byłam w szoku - jak to, pączki z ziemniakami? Przecież w smaku w ogóle ich nie czuć! To właśnie ugotowane ziemniaki sprawiają, że babcine pączki są jeszcze bardziej puszyste i pyszne tak, że daj Boże babci 200 lat zdrowia.

Pączki babci Halinki - jeszcze bardziej puszyste i mięciutkie

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej
  • 500 g ziemniaków (najlepiej "jasnych" mączystych)
  • 100 g cukru
  • 60 g masła
  • 4 żółtka
  • pół kostki drożdży (40-50 g)
  • ok. 80 ml ciepłego mleka
  • szczypta soli
  • tłuszcz do głębokiego smażenia (babcia używała smalcu)
  • ulubiona marmolada lub dżem

Sposób wykonania:

  1. Ziemniaki obierz i ugotuj w lekko osolonej wodzie. Następnie ostudź je i zmiel w maszynce lub przeciśnij przez praskę. 
  2. Przygotuj rozczyn. Do dużej miski wkrusz drożdże, dodaj łyżkę mąki, łyżkę cukru oraz ciepłe mleko. Całość dokładnie wymieszaj na jednolitą papkę i odłóż na kwadrans, by rozczyn mocno się spienił. W tym czasie w rondelku roztop masło.  
  3. Do rozczynu przesiej resztę mąki, dodaj żółtka, resztę cukru, ziemniaki oraz sól. Zacznij wyrabiać ciasto na pączki i kiedy składniki się połączą, cienką strużką wlewaj masło. 
  4. Ciasto wyrabiaj, aż przestanie kleić się do dłoni. Następnie miskę z ciastem przykryj ściereczką i odłóż do wyrośnięcia - powinno co najmniej podwoić swoją objętość.
  5. Kiedy ciasto już wyrośnie, przełóż je na stolnicę podsypaną mąką i jeszcze chwilę wyrabiaj. Następnie rozwałkuj je a placek grubości ok. 2 cm i za pomocą szklanki wycinka kółeczka. 
  6. Na środek każdego z nich połóż porcję marmolady lub dżemu odsączonego z nadmiaru soku. Następnie szczelnie zalep i ułóż pączki złączeniem do dołu. Pozostaw do kolejnego wyrastania pod ściereczką, tym razem na pół godziny.
  7. Przygotuj szeroki garnek i rozgrzej w nim tłuszcz - olej lub smalec. Optymalną temperaturą do smażenia pączków jest 180 stopni. Kiedy tłuszcz się nagrzeje, partiami wrzucaj pączki. Powinny swobodnie pływać. Kiedy zarumienią się z jednej strony, widelcem obróć je na drugą. 
  8. Usmażone pączki powinny mieć jasną obwódkę. Połóż je na ręczniku papierowym, by odsączyć nadmiar tłuszczu. Kiedy lekko przestygną, udekoruj je lukrem lub oprósz cukrem pudrem.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.