Miękkie jak poduszka i bez użycia drożdży. Rodzina zakocha się w nich po uszy

Pączki można zrobić właściwie ze wszystkiego. Coraz większą popularność zdobywają minipączki robione na mascarpone, serku waniliowym, twarogu czy z dodatkiem budyniu. Pyszne, szybkie i leciutkie kuleczki można też zrobić z wykorzystaniem jogurtu. Jak zrobić pączki jogurtowe?
Minipączki jogurtowe na tłusty czwartek
fot. laran2 / iStock.com

Kiedyś wybór pączków nie był zbyt duży. Wszystkie były robione na jedno kopyto, a najpopularniejszym nadzieniem była marmolada z róży. Czasy się jednak zmieniają, a przepisów na pączki mamy obecne dziesiątki. Wśród nich wyróżniają się pączki jogurtowe. Polecamy je szczególnie tym, którzy mają mało czasu. Robi się je bowiem w około 15-20 minut. Wystarczy tylko wymieszać ze sobą składniki, a następnie odrywać porcje ciasta i zanurzać je w oleju, by równomiernie się usmażyły. Te minipączki robi się bez dodatku drożdży, więc nie trzeba czekać, aż ciasto wyrośnie. Mimo to są lekkie, miękkie i puszyste, bo dodaje się do nich proszek do pieczenia. Możesz też użyć takiego jogurtu, jaki wolisz. Sprawdzi się zarówno naturalny, jak i grecki. Pamiętaj, by wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej.

Zobacz wideo Jakim pączkiem byłby Rafał Trzaskowski?

Przepis na pączki jogurtowe. Będą hitem tłustego czwartku

Składniki:

  • 330 g mąki pszennej typ 450,
  • 250 g jogurtu greckiego lub naturalnego,
  • 3 jajka,
  • 2 łyżki cukru pudru,
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • olej do smażenia,
  • do dekoracji: domowy lukier, cukier puder lub drobny cukier.

Sposób przygotowania:

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia. Dodajemy do nich jogurt, jajka i cukier puder. Mieszamy (można to zrobić ręcznie lub w robocie kuchennym) do momentu, aż składniki się połączą.

Pączki jogurtowe / zdjęcie ilustracyjne
Pączki jogurtowe / zdjęcie ilustracyjnePawelKacperek / Shutterstock / zdjęcie ilustracyjne

W głębokim garnku rozgrzewamy ok. 500 ml oleju. Jeśli chcesz smażyć pączki lub faworki, przyda ci się termometr kuchenny. Bardzo ważne jest bowiem utrzymywanie odpowiedniej temperatury tłuszczu. Najbardziej optymalna to 175 stopni Celsjusza. Jeśli będzie niższa, pączki będą dłużej się smażyć, a przez to dłużej chłonąć olej. W efekcie staną się niesmaczne, wręcz gorzkawe, i obciążające dla żołądka. Z kolei w zbyt wysokiej temperaturze spalą się na zewnątrz, a w środku pozostaną surowe.

Gdy olej osiągnie odpowiednią temperaturę, wrzucamy do niego kilka kuleczek oderwanych z ciasta na pączki jogurtowe. Można też wkładać je do garnka łyżką. Pączuszki smażymy przez około cztery minuty, aż nabiorą złocistego koloru. Dla pewności można wyłowić jeden i sprawdzić, czy w środku jest już usmażony.

Pączki jogurtowe odsączamy na ręczniku papierowym. Czekamy, aż przestygną i polewamy je domowej roboty lukrem (wystarczy utrzeć cukier puder z sokiem z cytryny, ja zawsze robię to na oko i w razie potrzeby dodaję więcej jednego albo drugiego składnika) albo obsypujemy drobnym cukrem bądź cukrem pudrem.

Więcej o: