Nie ma to jak domowe, pyszne i słodziutkie ciasto, prawda? W Polsce prym wiodą oczywiście wszelkie serniki, ale jeden z nich zasługuje na wyjątkowe uznanie. Ten o wdzięcznej nazwie lament teściowej to sernik nad serniki i każdy powinien się o tym przekonać. Na wszystkie święta, imieniny, urodziny i inne okazje nie ma nic lepszego.
LILIIA KRAVETS /Shutterstock
REKLAMA
REKLAMA
Sernik lament teściowej brzmi zabawnie, ale jego wkład w domowe wypieki bynajmniej zabawny nie jest. Ba, uważam wręcz, że tak pyszne ciasta trzeba traktować z należytym szacunkiem i wzniosłością, nawet jeśli nazywają się nieco infantylnie. Ów sernik to trzy warstwy słodkiej rozpusty, ale i tak najwięcej radości podczas jedzenia i patrzenia sprawiają złote kropelki, które po jakimś czasie pojawiają się na delikatnej warstwie bezowej. Jak zatem zrobić lament teściowej? Zacznij od ciasta kruchego - z nim zdecydowanie schodzi najdłużej.
REKLAMA
Zobacz wideo Zobacz przepis na pyszny sernik baskijski
Sernik lament teściowej. Trzy warstwy rozkoszy i słodziutkie kropelki
1 kg twarogu półtłustego (może być ten gotowy z wiaderka),
1 szklanka cukru (można dać 3/4),
2 opakowania cukru waniliowego,
2 całe jajka,
4 żółtka,
3 szklanki tłustego mleka,
2 opakowania budyniu waniliowego bez cukru,
0,5 szklanki oleju.
Składniki na warstwę bezową, na której pojawią się kropelki:
6 białek (pozostałych z poprzednich warstw ciasta),
1 szklanka cukru.
Sernik lament teściowej - sposób wykonania:
Zacznij od kruchego spodu. Na stolnicę przesiej mąkę, dodaj zimne masło (wcześniej warto pokroić je na kawałki). Dodaj cukier, jajko, żółtka i proszek do pieczenia, i energicznie je zagnieć. Następnie odłóż nagodzinę do lodówki.
Blaszkę do pieczenia wyłóż papierem. Ułóż na niej ciasto kruche i wyrównaj, by na całej powierzchni miało jednakową grubość. Piekarnik rozgrzej do temperatury 180 stopni i piecz spód przez 10 minut.
Kiedy spód się piecze, przygotuj masę serową. Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Jajka i żółtka wbij do miski, dodaj cukier i cukry waniliowe, i mikserem na dużych obrotach utrzyj całość na jasną masę.
Nie przerywając miksowania, dodawaj twaróg łyżka po łyżce. Następnie dodaj proszki budyniowe i mleko. Kiedy uzyskasz już jednolitą masę, cienką strużką wlewaj olej. Masa będzie dość rzadka, ale taka powinna być.
Upieczony spód wyjmij z piekarnika i powoli wylej na niego masę sernikową. Uważaj, by nie podpłynęła pod ciasto kruche. Następnie włóż je do piekarnika i piecz przez ok. 50 minut w 180 stopniach.
Na 15 minut przed końcem pieczenia zajmij się bezą. Białka ubij na sztywno z cukrem. Piana powinna lśnić. Podpieczone ciasto wyjmij z piekarnika i natychmiast obniż temperaturę do 150 stopni. Wyłóż bezę na sernik i wyrównaj wierzch. Możesz zrobić na bezie wzorek. Ponownie włóż do piekarnika i piecz tym razem przez ok. 15 minut. Po upieczeniu od razu przenieś sernik do chłodniejszego miejsca.
Po ok. godzinie na powierzchni ciasta zaczną pojawiać się złote kropelki cukru. Ciasto najlepiej smakuje następnego dnia, kiedy kropelek jest już całe mnóstwo.