Pierogi po warszawsku pojawiały się w stołecznych domach jeszcze przed drugą wojną światową. Największą popularność zdobyły w czasach PRL, kiedy w sklepach brakowało wielu produktów. Domowa kuchnia opierała się wtedy na tanich i łatwo dostępnych składnikach. Ziemniaki należały do podstawy codziennych posiłków i często trafiały do farszów. Właśnie w ten sposób powstały pierogi po warszawsku, które pozwalały przygotować sycący obiad dla całej rodziny. W przeciwieństwie do popularnych pierogów ruskich nie mają twarogu.
Pierogi po warszawsku nie wymagają wielu produktów. Właśnie dlatego przez lata były tak popularne w domowej kuchni. Charakterystyczne dla warszawianek jest to, że ziemniaki miesza się ze śmietaną i masłem, dzięki czemu masa jest bardziej kremowa niż w wielu innych pierogach. To właśnie ta gładka struktura sprawia, że farsz dobrze łączy się z cienkim ciastem. Dawniej gospodynie często przygotowywały je w dużych ilościach, bo składniki były tanie i łatwo dostępne. Z jednego gotowania powstawała porcja dla całej rodziny, a część pierogów zostawiano na następny dzień i podsmażano na patelni. W wielu domach takie odgrzewane pierogi uchodziły nawet za jeszcze smaczniejsze.
Składniki na farsz:
Składniki na ciasto:
Przygotowanie pierogów po warszawsku przebiega w kilku prostych krokach:
W wielu domach ważnym elementem podania była aromatyczna omasta. Do jej przygotowania najczęściej wykorzystywano wędzony boczek. Kroi się go w drobną kostkę i powoli smaży na patelni. Podczas podgrzewania tłuszcz zaczyna się wytapiać, a kawałki mięsa robią się chrupiące. W tym momencie dodaje się drobno posiekaną cebulę. Warzywo powinno się zeszklić i przejąć aromat tłuszczu. Gotową mieszanką polewa się gorące pierogi po warszawsku tuż przed podaniem. Dzięki temu całe danie nabiera intensywnego zapachu. Taki dodatek sprawia, że potrawa staje się bardziej wyrazista i sycąca.
Jeśli przygotujesz większą porcję, pierogi po warszawsku można bez problemu zamrozić. Najpierw rozłóż je na tacy oprószonej mąką. Powinny leżeć w jednej warstwie i nie dotykać się nawzajem. Tacę włóż do zamrażarki na około godzinę. W tym czasie ciasto lekko stwardnieje i nie będzie się sklejać. Po wstępnym zamrożeniu przełóż pierogi do woreczków lub pojemników. Dzięki temu łatwo wyjąć dokładnie tyle porcji, ile potrzeba. Po ugotowaniu smak pozostaje bardzo zbliżony do świeżo przygotowanych.