Ciasto last minute, które wygląda na godziny pracy. Sekret tkwi w warstwach i lodówce

Jakie ciasto można zrobić bez pieczenia? Dobrym wyborem będzie chłodny deser z ciasteczkowym spodem, kremem mascarpone i truskawkami. Jest słodki, ale nie ciężki, dlatego pasuje do kawy, letniego popołudnia i spotkania przy stole.
Truskawkowe ciasto bez pieczenia
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Kiedy robi się cieplej, piekarnik coraz częściej zostaje wyłączony, a na stole lądują ciasta z lodówki. Takie desery mają swój rytm, najpierw kruszy się ciasteczka, potem miesza krem, dokłada owoce i zostawia wszystko do schłodzenia. W tej wersji znany pomysł na ciasto z kremowym środkiem został połączony z truskawkami, które dodają świeżości i lekkiej kwaskowatości. 

Zobacz wideo Superszybko, supersmacznie i superłatwo, czyli ciasto na kefirze

Jakie ciasto można zrobić bez pieczenia? Ten kremowy placek szybko znika z lodówki

Desery na bazie ciasteczek mają w sobie coś bardzo praktycznego, bo ich spód powstaje bez wyrabiania i pieczenia. Wystarczy dobrze połączyć pokruszone herbatniki z masłem, a masa po schłodzeniu staje się zwarta i przyjemnie krucha. W tej odsłonie ważną rolę odgrywa kontrast między słodkim spodem a delikatnym kremem z mascarpone i śmietanki. Największy efekt dają jednak truskawki, bo przełamują słodycz i sprawiają, że całość smakuje lżej.

Składniki:

  • 400 g maślanych ciasteczek,
  • 120 g masła,
  • 250 g mascarpone,
  • 120 ml śmietanki 30 proc.,
  • 100 g cukru pudru,
  • 150 g truskawek.

Krem powinien być puszysty i stabilny. Jeden szczegół decyduje o konsystencji

Przy deserach bez pieczenia łatwo uznać, że wszystko wystarczy tylko wymieszać, ale kolejność naprawdę ma znaczenie. Śmietanka powinna być dobrze schłodzona, bo wtedy łatwiej ubija się na gęsty krem i lepiej łączy z mascarpone. Serek najlepiej dodawać delikatnie, na niskich obrotach miksera albo łopatką, żeby masa nie straciła lekkości. Truskawki warto pokroić na mniejsze kawałki i osuszyć po umyciu, dzięki czemu krem nie zrobi się zbyt rzadki. 

Sposób przygotowania:

  1. Wsyp maślane ciasteczka do malaksera i rozdrobnij je na drobny, sypki piasek. Roztop masło w rondelku na małym ogniu, zdejmij je z palnika i odstaw na chwilę, żeby nie było bardzo gorące. Dolej masło do ciasteczek i wymieszaj całość łyżką tak, aby okruchy zrobiły się wilgotne, ciemniejsze i zaczęły lekko sklejać się pod naciskiem.
  2. Podziel przygotowaną masę na dwie części, jedną przeznacz na spód, a drugą zostaw na wierzch. Wyłóż dno okrągłej tortownicy papierem do pieczenia, wsyp pierwszą część okruchów i rozprowadź je po całej powierzchni. Dociśnij masę dnem szklanki albo łyżką, wstaw formę do lodówki na czas przygotowania kremu.
  3. Wlej zimną śmietankę do miski, wsyp cukier puder i ubijaj do momentu, aż masa stanie się gęsta oraz puszysta. Dodaj mascarpone i połącz je z ubitą śmietanką na najniższych obrotach albo przy pomocy szpatułki. 
  4. Umyj truskawki, usuń szypułki i osusz owoce na ręczniku papierowym. Pokrój je na małe kawałki, wsyp do kremu i wymieszaj delikatnie, żeby równomiernie rozłożyły się w masie.
  5. Wyjmij formę z lodówki, przełóż krem na ciasteczkowy spód i rozprowadź go szeroką łyżką po całej powierzchni. Wyrównaj wierzch bez mocnego dociskania, bo masa powinna zostać puszysta.
  6. Pozostałą część ciasteczkowej masy rozkrusz w dłoniach nad kremem i rozsyp ją równą warstwą. Przykryj deser folią albo talerzem, a potem wstaw do lodówki na kilka godzin, najlepiej do pełnego stężenia. 

Czekolada, maliny albo pucharki robią tu świetną robotę. Deser nie musi wyglądać za każdym razem tak samo

Ten truskawkowy deser dobrze znosi modyfikacje, dlatego łatwo przygotować go w wersji bardziej kremowej, owocowej albo eleganckiej. Zamiast klasycznych maślanych ciasteczek sprawdzą się herbatniki kakaowe, które nadadzą spodowi głębszy smak i mocniej nawiążą do ciasta w stylu kopca kreta. Do kremu można dodać trochę startej gorzkiej czekolady, gdy całość ma być bardziej wyrazista i mniej słodka. Truskawki da się zastąpić malinami, borówkami albo mieszanką owoców jagodowych, zwłaszcza w środku sezonu. Gotowe ciasto najlepiej trzymać w lodówce pod przykryciem, żeby krem pozostał świeży i nie przejmował zapachów innych produktów. Najładniej kroi się po kilku godzinach chłodzenia, gdy spód jest zwarty, a krem dobrze utrzymuje kształt.

Więcej o: