Sałatki z dodatkiem owoców jeszcze kilka lat temu wielu osobom wydawały się dość nietypowe. Dziś coraz częściej pojawiają się na stołach zamiast ciężkich przekąsek z dużą ilością sosu. Waldorf dobrze pokazuje, że kilka prostych składników potrafi stworzyć sycące i świeże połączenie. Chrupiący seler naciowy dobrze łączy się z jabłkami, winogronami i orzechami, a lekki dressing sprawia, że całość nie przytłacza smakiem. Taki rodzaj sałatki sprawdza się zarówno na szybki lunch, jak i kolację po długim dniu.
Historia tej sałatki sięga końcówki XIX wieku i słynnego hotelu Waldorf Astoria w Nowym Jorku. Pierwsza wersja była bardzo prosta i składała się głównie z jabłek, selera korzeniowego oraz dużej ilości majonezu. Z czasem przepis zaczął się zmieniać, a kucharze coraz częściej sięgali po seler naciowy, który jest delikatniejszy i bardziej soczysty. Dzisiejsza odsłona stawia przede wszystkim na świeżość i lekkość. Połączenie chrupiącego selera, słodkich winogron i kremowego sosu na bazie jogurtu sprawia, że smakuje znacznie lżej niż klasyczna wersja sprzed lat.
Składniki:
Wiele osób omija seler korzeniowy ze względu na jego intensywny smak lub cięższą konsystencję. Naciowy działa zupełnie inaczej, ponieważ jest bardziej soczysty, delikatny i przyjemnie chrupiący. Dzięki temu całość smakuje świeżej i lepiej komponuje się z owocami oraz jogurtowym dressingiem. Orzechy włoskie dodatkowo podkręcają smak i sprawiają, że sałatka staje się bardziej wyrazista.
Sposób przygotowania:
Sałatkę Waldorf można podawać nie tylko jako samodzielne danie, ale również jako dodatek do pieczonego mięsa albo grillowanego kurczaka. Świetnie sprawdza się podczas rodzinnych spotkań, ponieważ wygląda bardzo świeżo i kolorowo na stole. Część osób dodaje do niej suszoną żurawinę albo plasterki gruszki, które podkreślają słodki charakter sałatki. Bardzo dobrze smakuje również z dodatkiem sera pleśniowego, który nadaje bardziej wyrazisty aromat i przełamuje słodycz owoców. W wersji bardziej sycącej można dorzucić kawałki pieczonego kurczaka lub indyka. Taki wariant sprawdza się nawet jako lekki obiad do pracy. Sałatka dobrze znosi przechowywanie w lodówce, jednak najlepiej zjeść ją w ciągu jednego dnia, ponieważ seler i jabłka zachowują wtedy najlepszą chrupkość.