Zielone kulki wiele osób omija. Po zamarynowaniu masz chrupiące "polskie kapary"

Pod koniec lata na tej popularnej roślinie pojawiają się niepozorne zielone kuleczki, które mają ciekawe zastosowanie w kuchni. Warto zebrać je zanim dojrzeją, a później wykorzystać, by powstały kiszone nasiona nasturcji. W takiej formie chętnie sięgniesz po nie podczas zimy.
'Polskie kapary'
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Kolorowe kwiaty nasturcji z czasem przekwitają, a w ich miejscu rozwijają się niewielkie zielone owoce. Nie trzeba czekać, aż dojrzeją, ponieważ młode sztuki nadają się do jedzenia i właśnie wtedy warto je zerwać. Po odpowiedniej obróbce można zamknąć je w octowej zalewie z przyprawami. Powstają w ten sposób tzw. "polskie kapary", których smak jest pikantny i wyrazisty. Później przydają się jako dodatek do makaronów, sosów, serów oraz przekąsek.

Zobacz wideo Sezon w pełni. Jak pasteryzować przetwory?

Kiszone nasiona nasturcji. Zielone owoce świetnie pasują do wielu dań

Do przepisu należy wybierać młode, jędrne sztuki bez uszkodzeń i wyraźnych przebarwień. Zbierz je zanim nasiona staną się twarde, ponieważ właśnie niedojrzałe nadają się do dalszej obróbki. Po zasoleniu, ugotowaniu i połączeniu z kwaśną zalewą przypominają znane ze sklepów kapary, choć są od nich nieco ostrzejsze. 

Składniki:

  • 200 g niedojrzałych owoców nasturcji,
  • 30 g soli,
  • 200 ml octu,
  • 100 ml wody,
  • 30 g cukru,
  • 1/4 łyżeczki goździków,
  • 1/2 łyżeczki ziaren czarnego pieprzu,
  • 1/2 łyżeczki ziaren ziela angielskiego.

Sól łagodzi surowy smak nasturcji. Później przychodzi pora na kwaśną zalewę

Ważne są proporcje zalewy, w której na 2 części octu przypada 1 część wody. Cukier łagodzi jej kwaśny smak, a goździki, pieprz i ziele angielskie dodają wyrazistości. Najwygodniej wykorzystać niewielkie słoiczki, ponieważ polskie kapary dodaje się do potraw w małych porcjach.

Sposób przygotowania:

  1. Opłucz zebrane nasiona pod chłodną bieżącą wodą, osusz i umieść w misce. Wsyp sól, dokładnie wymieszaj całość i wstaw naczynie do lodówki, aby rozpocząć pierwszy etap obróbki.
  2. Po zasoleniu przesyp zawartość miski do garnka i dolej świeżej wody, tak aby płyn zakrywał wszystkie sztuki. Ustaw naczynie na palniku, doprowadź do wrzenia i gotuj przez około 10 minut. Następnie odcedź całość na sitku i poczekaj, aż nadmiar płynu spłynie.
  3. Do osobnego garnka wlej wodę oraz ocet, wsyp cukier, dorzuć goździki, pieprz i ziele angielskie, po czym wszystko wymieszaj. Podgrzewaj płyn do wrzenia, pilnując, aby cukier całkowicie się rozpuścił.
  4. Ugotowaną nasturcję rozdziel między czyste słoiczki, napełniając je mniej więcej do 3/4 wysokości. Nie upychaj zawartości, ponieważ zalewa powinna swobodnie dostać się pomiędzy poszczególne sztuki. Następnie wlej gorący płyn wraz z przyprawami, tak aby dokładnie przykrył zielone nasiona.
  5. Sprawdź, czy brzegi naczyń pozostały czyste, a w razie potrzeby starannie je wytrzyj. Zakręć pokrywki, odwróć słoiczki do góry dnem i pozostaw w tej pozycji aż do ostygnięcia.

Słoiczek przyda się przy makaronie i serach. Liście oraz kwiaty też można zjeść

Gotowy przetwór najlepiej traktować jako mocny akcent smakowy, dlatego do jednej potrawy nie potrzeba dużej porcji. Polskie kapary dobrze komponują się z makaronem, serami, wędlinami oraz kremowymi sosami. Przy daniach podawanych na ciepło warto dorzucić je pod koniec gotowania, gdy pozostałe elementy są już gotowe. Można również drobno je posiekać i połączyć z sosem, dzięki czemu pikantno-kwaśny smak będzie równomiernie wyczuwalny. Przed podaniem dobrze jest odsączyć porcję z octowego płynu, szczególnie jeśli pozostałe elementy potrawy mają już wyraźną kwasowość. Do jedzenia nadają się także kwiaty, które pasują do wytrawnych sałatek i dekoracji talerza. Młode liście przypominają smakiem rukolę, więc sprawdzają się na surowo w warzywnych kompozycjach. 

Więcej o: