Smakuje jak eklerki, a piekarnika nawet nie włączam. Przekładam kremem, rano kroję do pierwszej kawy

Ciasto Eklerek to prosty deser dla tych, którzy lubią kremowe słodkości, ale nie mają ochoty uruchamiać piekarnika. Słone krakersy spotykają się tutaj z waniliowym kremem oraz czekoladową polewą. Przygotowanie nie wymaga skomplikowanych cukierniczych umiejętności. Trzeba jednak znać kilka zasad, dzięki którym masa wyjdzie gładka, a gotowe porcje zachowają ładny kształt.
Ciasto Eklerek
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Ciasto Eklerek smakiem nawiązuje do popularnych eklerów, ale przygotowuje się je znacznie łatwiej. Zamiast pieczonego ciasta ptysiowego wykorzystuje się gotowe krakersy układane w dużej formie. Najważniejszym domowym elementem deseru jest gęsty krem przygotowany na bazie budyniu, żółtek i masła. Całość wieńczy warstwa czekolady, która dobrze komponuje się z waniliowym środkiem.

Zobacz wideo Eklerki i ptysie - rosną jak na drożdżach, chociaż ich nie mają w składzie

Ciasto Eklerek bez pieczenia nie wymaga trudno dostępnych produktów. Dobre przygotowanie składników znacznie ułatwi późniejszą pracę

Przepis najlepiej rozpocząć od przygotowania formy o wymiarach 28x22 cm. Prostokątny kształt jest wygodny, ponieważ łatwo wypełnić go krakersami i później podzielić deser na równe porcje. Warto wcześniej przymierzyć kilka ciastek do dna naczynia. Jeśli przy brzegu zostanie niewielka przestrzeń, ostatnie sztuki można ostrożnie przyciąć. Przyda się także papier do pieczenia, którym należy wyłożyć formę. Do przygotowania masy potrzebne będą garnek, rózga kuchenna oraz mikser. Oto lista składników:

  • 280 g słonych krakersów,
  • 1 l mleka 3,2 proc.,
  • 4 żółtka,
  • 2 opakowania budyniu waniliowego po 38 g,
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego,
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
  • 1 łyżka mąki pszennej,
  • pół szklanki cukru,
  • 250 g masła,
  • 100 g gorzkiej czekolady,
  • 3 łyżki śmietanki 30 proc.

Sposób przygotowania:

  1. Odlej 250 ml mleka do osobnego naczynia. Pozostałe 750 ml wlej do garnka, wsyp zwykły cukier oraz cukier waniliowy i zacznij podgrzewać.
  2. Do odlanego wcześniej mleka dodaj proszek budyniowy, żółtka, mąkę ziemniaczaną oraz mąkę pszenną. Dokładnie wymieszaj rózgą, aż mieszanka będzie jednolita.
  3. Gdy mleko w garnku zacznie się gotować, wlewaj do niego przygotowaną mieszankę cienkim strumieniem. Cały czas energicznie mieszaj. Podgrzewaj jeszcze chwilę, aż powstanie bardzo gęsty budyń. Zdejmij garnek z palnika i pozostaw masę do całkowitego wystudzenia.
  4. Miękkie masło przełóż do miski i utrzyj mikserem. Następnie dodawaj po jednej łyżce wystudzonego budyniu. Po każdej porcji krótko miksuj, aby składniki się połączyły.
  5. Formę wyłóż papierem do pieczenia. Na całym dnie ułóż pierwszą warstwę krakersów. Rozprowadź na niej połowę przygotowanego kremu.
  6. Krem przykryj kolejną warstwą krakersów. Wyłóż pozostałą masę, wyrównaj jej powierzchnię i ułóż ostatnią warstwę ciastek.
  7. Śmietankę mocno podgrzej w niewielkim rondelku, ale jej nie gotuj. Zdejmij naczynie z palnika, dodaj połamaną gorzką czekoladę i mieszaj do uzyskania gładkiej polewy.
  8. Rozprowadź polewę na ostatniej warstwie krakersów. Przykryj formę i włóż ciasto do lodówki na całą noc. Następnego dnia pokrój je na porcje i podawaj schłodzone.

Słone krakersy nie znalazły się w przepisie przypadkiem. Dzięki nim deser zyskuje wyraźniejszy smak

Do tego ciasta najlepiej wybierać cienkie krakersy bez dodatkowych aromatów. Ich słony smak stanowi kontrast dla cukru obecnego w kremie. Dzięki temu całość nie sprawia wrażenia przesadnie słodkiej. Nie sprawdzą się natomiast ciastka z cebulą, serem, ziołami lub innymi intensywnymi dodatkami. Jeśli nie lubisz połączenia słodkiego ze słonym, możesz wykorzystać klasyczne herbatniki maślane. Deser będzie wtedy łagodniejszy i bardziej przypominający tradycyjne ciasta przekładane. Przy takiej zamianie warto jednak ograniczyć ilość cukru w kremie. Herbatniki same w sobie są słodkie, więc dodatkowa porcja cukru może zaburzyć równowagę. Jedna prosta podmiana pozwala zatem dopasować smak ciasta do własnych upodobań.

Pistacje zmienią klasyczną wersję bez komplikowania przepisu. Wystarczy niewielki dodatek do gotowego kremu

Podstawowy waniliowy smak można łatwo urozmaicić pastą pistacjową. Najlepiej wykorzystać produkt bez dodatku cukru, ponieważ łatwiej wtedy kontrolować słodycz całego deseru. Jedną lub dwie łyżki pasty można wmieszać do gotowej masy. Nie potrzeba jej dużo, gdyż pistacje mają charakterystyczny smak. Dodatkowo wierzch warto posypać posiekanymi, niesolonymi orzechami. Powstanie dzięki temu przyjemny kontrast pomiędzy miękkim wnętrzem i chrupiącym dodatkiem. Jeśli masz wyłącznie słodzony krem pistacjowy, także możesz go wykorzystać. W takiej sytuacji trzeba jednak odpowiednio ograniczyć cukier w części budyniowej. To prosty sposób na przygotowanie nowej wersji ciasta bez zmieniania pozostałych etapów przepisu.

Więcej o: