Ciasto budyniowe ze śliwkami warto upiec, gdy na straganach pojawiają się węgierki. Te niewielkie owoce mają intensywny smak, który dobrze komponuje się z waniliowym nadzieniem. W tym przepisie budyń nie trafia do surowego ciasta w postaci proszku, lecz tworzy osobną warstwę. Dzięki temu po przekrojeniu deser ma wyraźnie widoczne trzy części. Przygotowanie nie wymaga skomplikowanych czynności, ale warto dać sobie trochę czasu na schłodzenie kruchej masy.
Ten wypiek nie potrzebuje długiej listy nietypowych produktów. Podstawą jest klasyczne kruche ciasto przygotowane z mąki, masła, żółtek i cukru pudru. Do jego zrobienia najlepiej wykorzystać masło wyjęte prosto z lodówki. Niska temperatura tłuszczu pomaga uzyskać pożądaną strukturę wypieku. Budyń waniliowy przygotowuje się osobno na mleku. Powinien wyjść znacznie gęstszy niż deser jedzony z miseczki. Do owocowej warstwy wystarczą świeże śliwki. Węgierki są wygodne, ponieważ łatwo można usunąć z nich pestkę. Z podanych proporcji otrzymasz dużą blachę ciasta, odpowiednią na rodzinny podwieczorek.
Do przygotowania kruchego spodu i wierzchu potrzebujesz:
Do budyniowego nadzienia i owocowej warstwy przygotuj:
Sposób przygotowania:
Podstawowy przepis można łatwo urozmaicić bez dodawania kolejnej warstwy kremu. Dobrym dodatkiem są płatki migdałowe. Wystarczy rozsypać niewielką garść na wierzchu mniej więcej 10 minut przed zakończeniem pieczenia. Zdążą się lekko podprażyć i nabiorą wyraźniejszego aromatu. Ich chrupkość dobrze pasuje do miękkich owoców oraz delikatnego kremu. Inną możliwością jest dodanie do kruchej masy niewielkiej ilości mielonych migdałów. W takim wariancie należy zastąpić nimi część mąki, zamiast po prostu dosypywać kolejny suchy składnik. Wystarczy około 40 gramów, aby różnica była zauważalna. To ciekawa opcja dla osób, którym znudziła się klasyczna waniliowa wersja. Nie trzeba przy tym zmieniać sposobu przygotowania pozostałych warstw.