Grzyby w oleju można podawać na wiele sposobów, dlatego przydają się nie tylko jako samodzielna przekąska. Pasują do świeżego pieczywa, jajek, ziemniaków, kasz oraz deski serów. Co ciekawe, również olej ze słoika nabiera aromatu i można wykorzystać jego niewielką ilość do doprawienia innych dań. Do przygotowania tej przekąski nie potrzeba przy tym długiej listy produktów.
Do tego przepisu najlepiej wybierać młode, zdrowe i jędrne grzyby leśne, na przykład borowiki, podgrzybki lub maślaki. Oczywiście należy wykorzystywać wyłącznie gatunki, których jadalności jesteśmy całkowicie pewni. W przypadku własnych zbiorów warto pamiętać, że stacje sanitarno-epidemiologiczne umożliwiają skonsultowanie grzybów ze specjalistami. Sam przepis jest prosty, a jego podstawę stanowi łagodny tłuszcz. Oliwa wnosi nieco własnego aromatu, natomiast olej rzepakowy jest bardziej neutralny. Tymianek dodaje ziołowej nuty, a rozmaryn mocniejszego zapachu. Skórka z cytryny przełamuje cięższy charakter tłuszczu świeżym aromatem. Tak dobrany zestaw wystarcza, dlatego nie ma potrzeby dorzucania dużej liczby przypraw. Do przygotowania jednej porcji potrzebujesz:
Sposób przygotowania:
Nie każdy lubi charakterystyczny, intensywny zapach rozmarynu. W takiej sytuacji można wykorzystać suszony majeranek, który tworzy z grzybami bardziej swojskie połączenie. Na podaną porcję wystarczą 2 g tej przyprawy. Ciekawym dodatkiem są także delikatnie rozgniecione owoce jałowca. Mają bardzo zdecydowany aromat, dlatego dwie lub trzy sztuki w zupełności wystarczą. Przy takim zestawie można pominąć cytrynową skórkę. Smak stanie się wtedy głębszy i będzie kojarzył się z dodatkami stosowanymi do tradycyjnych dań mięsnych. Taka wersja dobrze komponuje się z pieczenią oraz duszoną kapustą. Można więc przygotować dwa małe słoiczki z jednej partii grzybów i każdy przyprawić inaczej. To prosty sposób na sprawdzenie, która kompozycja bardziej odpowiada domownikom.